Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
15 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Anežka
23.02.2025 12:39

Děkuji vám za svědectví

Lucyna
16.02.2025 17:12

Boże, dziewczyno… Chyba jesteś bardzo, bardzo młoda… Po pierwsze, samobojstwo nie oznacza potępienia. Osoby w depresji i tzw. zaszczuciu psychicznym, nie mają wolnej woli. Niepodobna wiec, aby popełniały grzech ciężki. Ja jestem w bardzo ciężkiej depresji, myśli samobójcze to niemal moja codzienność, ale wcale ich nie chcę i bardzo chciałabym żyć, tylko nie widzę w ogóle sensu tego życia. Po drugie, co to za pomysł, żeby modlić się o własną śmierć, żeby ktoś wyszedł z grzechu? W dodatku ktoś, kto ma wolną wolę? Czy jesteś Chrystusem? Już jedna osoba za niego umarła, w dodatku całkowicie święta. Nie ma potrzeby twojej… Czytaj więcej »

Anežka
23.02.2025 12:43
Odpowiada na wpis:  Lucyna

Bůh je milosrdný i k vám milá paní

Marta
13.02.2025 17:15

Pan jest miłosierny. Pamiętaj o tym 🙂

Joanna
10.02.2025 22:54

Doceniam i rozumiem modlitwę o Pani nawrócenie osobiste, nawrócenie partnera oraz mamy. Ale w sumie nie rozumiem… Modli się Pani o to, żeby ojciec wspólnego dziecka nie chciał współżyć i żyć w grzechu nieczystości. Ale przecież z tego, co Pani pisze, on nie miał jeszcze żony, jest kawalerem. Pani wzięła ślub kościelny, informuje Pani, że nie udało się unieważnić małżeństwa, a zatem w oczach Boga i Kościoła nadal jest i będzie Pani żoną swojego męża… Pani już miała ślub, wesele, itd. A prosi w modlitwie o rezygnację ze wszystkiego dla partnera, modli się o białe małżeństwo?… Chyba to powinna być… Czytaj więcej »

Lucyna
16.02.2025 16:53
Odpowiada na wpis:  Joanna

Wg mnie też dziwnie to brzmi, ale Autorka po prostu bardzo kocha swojego partnera i chciałaby, żeby z nią pozostał. Mają też razem dziecko. I tak, on ma wolną wolę. I może chcieć z nią zostać pomimo oczywistych trudności.

Agata
17.02.2025 20:01
Odpowiada na wpis:  Lucyna

Autorka nie kocha partnera, a myśli egoistycznie tylko o sobie. Pisze, że partner powiedział, że gdyby nie dziecko już nie byliby razem. Kochać to też chcieć dla drugiego dobra ale również zbawienia. Młody wolny człowiek ma żyć w białym małżeństwie? Nie widzę szansy na przetrwanie tej relacji. Życzę partnerowi życia w sakramentalnym małżeństwie, a partnerce powrotu do męża lub sił do życia samej. Pozdrawiam

Agata
17.02.2025 08:59
Odpowiada na wpis:  Joanna

Dokładnie. Autorka świadectwa powinna odejść od partnera, którego nie jest żoną, bo on już ma sakramentalną żonę. Obecnie postępuje bardzo egoistycznie prosząc o życie w białym małżeństwie, tym bardziej, że jak sama pisze jest to młody facet, który marzył o rodzinie. W imię czego ma on rezygnować z seksualności, z życia w ” normalnym małżeństwie”, gdzie sex jest sprawą bardzo ważną. I nie chodzi tu tylko o nią i jej partnera, ale również o tą sakramentalną żonę, której utrudnia powrót do męża, bo sama stanowi przeszkodę, żeby Ci małżonkowie mogli do siebie powrócić. Ze świadectwa wynika, że to młodzi ludzie,… Czytaj więcej »

Lucyna
17.02.2025 18:09
Odpowiada na wpis:  Agata

On nie ma żony. To ona ma męża. Nie widzę powodu, żeby autorka zostawiała swojego partnera tylko dlatego, żeby „dać mu” wolność seksualną. Miłość to nie tylko seks. Jeśli on chce z nią być, to super. To jego wola.

Agata
17.02.2025 19:55
Odpowiada na wpis:  Lucyna

Tak ona ma męża już sprostowałam swoją wypowiedź, bo w emocjach źle zrozumiałam. Z tego co autorka pisze, to partner został z nią tylko ze względu na dziecko, a to nie jest dobry powód by być razem, tym bardziej, że są młodymi ludźmi, jak pisze , więc nie oszukujemy się, seksualność jest bardzo. ważna. Ten partner jest wolnym człowiekiem, więc może zawrzeć sakramentalny związek małżeński i nie rezygnować z życia seksualnego. Tylko tu autorka musi nie tylko myśleć egoistycznie o sobie, ale i o tym drugim człowieku.

Agata
17.02.2025 19:47
Odpowiada na wpis:  Agata

Prostuje swoją wypowiedź, bo szybko przeczytałam i w emocjach źle zrozumiałam świadectwo. To autorka świadectwa jest sakramentalną żoną, nie partner mężem. Więc tym bardziej właśnie autorska świadectwa powinna odejść od mężczyzny, który tak na prawdę jest wolnym człowiekiem, a nie prosić aby partner żył w białym małżeństwie, ale by mógł zawrzeć sakramentalny związek małżeński i żyć, jak Bóg przykazał. Dla siebie modlić się o siłę by ten związek zakończyć i żyć samej lub powrócić do sakramentalnego męża.

Malena
09.02.2025 20:32

Nieliczni będą zbawieni? Kto to wymyśla? Gdyby nieliczni mieli.byc zbawieni Jezus nie umarby na krzyzù, a umarł po to byśmy właśnie byli zbawieni bo.tym.czynem nas odkupił.

Lucyna
16.02.2025 16:54
Odpowiada na wpis:  Malena

Otóż to. Księża na youtubie autentycznie zaczynają mnie przerażać. Tym bardziej, że w samym piśmie świętym jest wyraźnie napisane, że wolą Ojca jest, by wszyscy byli zbawieni.

Jola
08.02.2025 19:47

Związki duchowe są silniejsze od więzi krwi, a tym bardziej od więzi seksualnych. Więź łącząca dusze współpracujące ku Chwale Bożej jest najsilniejsza, najpiękniejsza i bardziej intymna od innych.
Niech wam Pan Bóg błogosławi i Was strzeże.

Agucha
08.02.2025 14:24

Prosze, idz raz jeszcze do sadu biskupiego i poromawiaj o stwierdzeniu niewaznosci twojego pierwszego malzenstwa.

15
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x