Odmawiałam nowennę pompejańska w intencji mojej i mojego chłopaka o wytrwałość i poszukiwanie pięknej rozumiejącej się miłości. Pragnę żeby ta nasza miłość była głęboka i zakorzeniona w modlitwie, żebyśmy potrafili szukać porozumienia w sytuacjach, którym musimy stawić czoła, żebyśmy starali się o wzajemne zrozumienie.
O nowennie pompejańskiej dowiedzialam się od mojej kolezanki już kilka lat temu, zawsze jednak myslalam ze to nie dla mnie, ze w gąszczu wszystkich obowiązków nie podołam trzem różańcom dziennie. Ale otrzymalam niewiarygodną łaskę od Boga i Maryi, że czas sam się znajdował na odmówienie kolejnej części. Najtrudniej jednak mi było w ostatnich 3 dniach, ale mimo wszystko sie udalo. Jestem dumna.
Już w trakcie odmawiania nowenny pompejańskiej widzialam pozytywne owoce modlitwy, on częściej się interesował, stara się być bardziej obecny pomimo dużej ilości obowiazkow, dba bardziej i spotkania, czego troche wczesniej brakowalo.
Zauważam, że kazde z nas ma więcej cierpliwości, wyrozumiałości i chęci tłumaczenia swoich przyzwyczajeń szczególnie kulturowych, zwłaszcza że pochodzimy z dwoch różnych kultur, wiec to jest bardzo wazne, zeby chcieć tłumaczyć jak to wyglada w danej kulturze, by druga osoba miala inne spojrzenie na sytuację etc. Modlitwa działa i wierzę, że sprawi jeszcze wiele dobrego w naszym zyciu.