Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
enia
18.07.2020 09:42

Kasia ta przyjaciółka niech napisze świadectwo za 10 lat,że jest z tym mężem i jest szczęśliwa 

kocham
18.07.2020 11:57
Odpowiada na wpis:  enia

Ja tam gratuluję znalezienia miłości! Enia, po co pisać komentarze w stylu „ta przyjaciółka niech napisze świadectwo za 10 lat,że jest z tym mężem i jest szczęśliwa”? Wiadomo, że relacja jest zmienna, raz jest lepiej, a raz gorzej! Najważniejsze że chcą być razem, biorą ślub kościelny, a więc chcą poprzez sakrament deklarować sobie miłość i potem w niej wzrastać! Zakładam że żyją w czystości. Małżeństwo to wspólnota dwóch osób i Boga, jeśli go się tylko zaprosi! Będą mieli różne momenty na drodze, ale po co takie komentarze pisać, tak jakby teraz ich miłość była niczym i dopiero za 10 lat… Czytaj więcej »

Katarzyna
22.07.2020 23:23
Odpowiada na wpis:  kocham

Po to takie komentarze, że w euforii, to na różne rzeczy człowiek się decyduje. I zawsze ten i ta dopiero co poznani są najlepsi i na całe życie. Z tego świadectwa wynika, że przyjacióka poznała chłopaka i planują ślub (jest to jak najbardziej świadectwo wysłuchanej modlitwy, ale jakby w I części) ta II część to będzie za 5,10, 15,20 i więcej lat w małżeństwie. Dobry przykład, to świadectwo z przed paru dni żony, która po 33 latach związku odkryła, że mąż ją zdradza, bo ma za dużo czasu i po Nowennie Pompejańskiej, powrót męża na nowo do małżeństwa, to jest… Czytaj więcej »

anna
17.07.2020 23:33

Mój Mąż też został uchowany dla mnie przez Matkę Bożą. Modliłam się o dobrego Męża przez 10 długich lat. Nowenny Pompejańskiej jeszcze wówczas nie znałam, ale na różańcu sie modliłam. Prosiłam też św.Judę, Ojca Pio, św.Józefa. Chodziłam na Pielgrzymki na Jasną Górę . Czas płynął, a ja mimo iż ciągle obracałam się między ludźmi byłam wciąż sama. W okolicy 34 urodzin spasowałam, uznając iż wolą Bożą jest to, bym była sama. Mimo iż bardzo pragnęłam być żoną i matką pogodziłam sie z samotnością. I w sposób zupełnie „przypadkowy”, zbiegiem najdziwniejszych okoliczności poznałam przyszłego Męża . Od tamtego czasu minęło 14… Czytaj więcej »

Gość
18.07.2020 09:04
Odpowiada na wpis:  anna

Gratuluję, piękne świadectwo Kasi i Ani, Chwała Panu, wierzę że Pan Bóg ma plan na nasze życie On wie co dla nas jest najlepsze. Samotność też jest po cos, może potok by docenić bardziej późniejsza miłość. Ufajmy mimo wszystko.

Dziewczyna
17.07.2020 22:16

Jesteś wspaniałą przyjaciółka, sama chciałabym mieć taką:) niestety nie mam żadnej ale mam nadzieję że Bóg to zmieni jakoś Szczęścia dla Młodej Pary

Radek
17.07.2020 17:55

Ona nie pomaga nie ma co się łudzić

AgnieszkaC
17.07.2020 22:20
Odpowiada na wpis:  Radek

Uściślijmy, pomaga, ale nie wszystkim.
Są wybrani i są niewysłuchani.

Radek
17.07.2020 22:39
Odpowiada na wpis:  AgnieszkaC

To się zgadza wybranym

Ewa
17.07.2020 17:39

„Bóg schował specjalnie dla niej” ładnie napisane,prawda 

10
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x