Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy
lifeofgosia
04.07.2017 06:41

ja tez mialam problem z zoladkiem ale niedokwasote i jedzenie sie nie trawilo 3 lata az odmowilam noweenne i po roku doszlam do siebie, zmienilam troche diete tez, jadlam wszystko gotowane, odstawilam jogurty, herbate, kawe, pilam rumiankowa z sokiem z zurawiny i cytryna, wszystko gotowane nawet owoce, bo slyszalam ze to dobrze dizala na podrazniony zoladek, bo np surowe sie ciezko trawi, ale raczej to nowenna mnie uzdrowila i juz nie mam dolegliwosci- Dziekuje Ci Matko Boza Pompejanska!!!

Magda
29.06.2017 22:00

Dziękuję Wam bardzo za te komentarze. Oczywiście że się za Was pomodle ! Pozdrawiam serdecznie !

grażyna
29.06.2017 13:21

Pomodle sie za Ciebie.Oglądaj program na yuttubie DOTYK BOGA.

Bożena
29.06.2017 07:45

Smutna ja też porzezywam ciężkie chwile mój mas za jest ciężko chory ma narastające niedowłady nóg jeszcze CV hodzxi ale słabo ja modlę SSD ie NP bez przerwy od kwietnia 2016 roku o jego uyzdroweienie modfle sdie również innymi nowernnami dfo świętych ja też nie mam siły myślę że mało o SSD ob się za niego modli bo wszyscy sz zajęci nawet go nie odwiedzają ją codziennie będę modlić się za Ciebie a Ciebie Błagam módl się zaś mojego męża Piotra o łaskę zdrowia.proszę bądź ze mną w kontakcie.niech Cię Pań Bóg trzyma w swojej opiece

Ewa
28.06.2017 20:05

Smutna, już się za Ciebie pomodliłam. A Tobie, Magdo, życzę, żeby modlitwa różańcowa zawsze Ci towarzyszyła. Szczęść Boże!

smutna
28.06.2017 18:50

Chciałabym, aby i moje prośby zostały wysłuchane. Postawiono przede mną bardzo ciężką diagnozę, czekam na wizytę u lekarza. Niestety kolejki (nawet prywatnie) są dlugie. Modlę się oto,abym nie miała choroby, z którą będę musiala życ niestety do końca życia, która prowadzi do smierci. niestety czekam tez na wyniki badań po usunięciu guza. coraz bardziej mi to doskwiera, swiadomość powaznej choroby. staram się ufaci trwac na moflitwie. Dodam,ze jestem w tewj intencji sama. moi bliscy raczej nie kwapią się do pomocy mi nawet modlitwą, a myslalam,ze przynajmniej tyle będą mogli zrobic. Zaczęłam modlić się nowenną. Czasem czuję spokoj, czasem bezsilnosc, czasem… Czytaj więcej »

Lucyna
30.06.2017 23:42
Odpowiada na wpis:  smutna

Smutna pomodliłam się za Ciebie ,niech Cię Bóg błogosławi .Pozdrawiam Cię

kamant
16.04.2018 08:28
Odpowiada na wpis:  smutna
iwona
28.06.2017 18:18

Piękne świadectwo! Dodało mi otuchy I dalszej motywacji… Dziękuję!

9
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x