Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 29-05-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 25-06-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 21-07-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Wolny z Maryją: Maryja otworzyła mi oczy na…
Przez lata żyłem w relacji, w której wszystko musiało kręcić się wokół jednej ...
Jan: Wiem, co przeżyłem
Wybaczcie, nie będę wchodził w szczegóły i opisywał mojej historii. Wystarczy, jeśli ...
Grzegorz: Matka zawsze nas wysłuchuje
O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się kilka lat temu z internetu gdy poszukiwałem ...
Monika: Od niej wszystko się zaczęło
Świadectwo nie dotyczy tylko nowenny pompejańskiej, bo praca nad ratowaniem mojego małżeństwa ...
Edyta: Autyzm
To już moja czwarta lub piąta nowenna pompejańska i jak poprzednio ufam, ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Mateusz: Uwolnienie od narkotyków
/ 4 głosów
Mateusz: Pierwsza nowenna pompejańska
/ 6 głosów
Mirela: Pomoc w nauce
/ 2 głosów
Monika: Znalezienie pracy dla męża
/ 2 głosów
Sabina: Nowenna o zdrowie
/ 1 głos
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
I tu popieram panią Pełna nadziei .Również modlę się o uratowanie małżeństwa i męża nawrócenie ,ale czytając poniektóre tak negatywne komentarze, nie na jedną osoba może wpłynąć to niekorzystnie .Kiedy dowiedziałam się o tej nowennie, właśnie zmotywowały mnie do modlitwy świadectwa i te komentarze i także wierzę ,że każde małżeństwo jest do uratowania trwając gorliwie w modlitwie.
Takie świadectwa jak to dają wiarę i napełniają nadzieja nas -kobiety którym zawalił się swiat, które mimo wszystko chcą walczyć o swoje małżeństwa, to że wybaczają wszystko pokazuje jak bardzo jesteśmy silne i jak bardzo pragniemy wypełnić to co przysiegalysmy przed obliczem Boga(nawet jeśli póki co to jest walka jednostronna) Takie negatywne komentarze(nie wiem jakie ktoś ma przesłanki do pisania takich) powodują że niektórzy mogą stracić ta nadzieję że będzie dobrze,nadzieję która pozwala nam jakoś przetrwać i daje siłę do tego żeby dalej żyć. Wiem co piszę bo sama modlę się o powrót mojego męża i jego nawrócenie i mimo… Czytaj więcej »
Przeciez o zadnym zebraniu nie ma tu mowy. To a propo czytania ze zrozumieniem. Ty nazywasz czyichś mezow ZWYRODNIALCAMI. A tu jest mowa o kobietach ktore sie modla i prosza o modlitwe
Mi chodzi o to, żeby nie błagać go o powrót, żeby nie zebrać o te miłość- w tym sensie, żeby mieć honor i godność. Napisalam wlasnie, zeby sie modlic. Czytajcie ze zrozumieniem. Pozdro.
Ja też się pomodlę za was. Katarzyna ma rację.
Do MT: Wspolmalzonek który modli sie za te drugą osobę ma właśnie godność i honor. Godność dziecka Bożego. To jest właśnie miłość która ” wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieje” To piękne że one się modlą i nie tracą wiary w swoich mężów że się nawrócą. Nie tracą wiary że Bóg przemieni ich małżeństwo. Kto ma wierzyć w męża, jeśli nie żona? To jest właśnie moc sakramentu.
Więc Kobiety! Jesteście wielkie . Ja sie za was pomodle! Szczęść Boże!
Ślicznie Świadectwo 🙂
Kasiu zgadzam się z Twoja wypowiedzią ze trzeba się modlić , wtedy człowiek ukazuje swoją godność .
Po modlę się za Was dziewczyny , za Wasze małżeństwa , związki przeżywające kryzys .
Proszę Was też o modlitwę .
Pozdrawiam
Kobiety, miejcie troche godności i honoru, proszę. Nie dajcie się więcej tłamsić i wgniatać w ziemię jak jakies robaki. Nie dajcie się poniżać. Miejcie świadomość swojej wartości. To Wam dobrze zrobi. I odpuśćcie im, tym „zwyrodnialcom”. Jacy to mężowie? Kochający? A Wy ślepo wierzycie, że oni tak maja, że tak ma być, bo diabeł działa i takie tam farmazony, i że kiedyś się nawrócą i wrócą. Prawda jest taka- nie, nie zmienią się i nie wrócą. Dajcie sobie z nimi siana. Módlcie się za nich, bo im to potrzebne mimo wszystko, oni tez maja być zbawieni. Tak mi ksiądz kiedyś… Czytaj więcej »
mt, zgadzam się z Tobą, można się za byłego męża modlić, a nawet trzeba, choc robił nam wiele krzywd, a my wcale nie chcemy jego powrotu.
To proszę choć mnie nieznasz pomódl się za mnie moje malżenmstwo ,niestety rozwalomne ,bo ja sił nie mam.dwoje ludzi musi CHCIEC. A tutaj to chyba tylko ja i dzieci były na tak mimo strasznych krzywd od meza.
DZIEKUJE.
Masz racje Kingo jeśli jedna osoba walczy to ciężko .nikogo sie do miłości nie zmusi tak jest i u mnie.im wiecej sie modle za męża tym gorzej ,doznaje samych poniżen i upokorzeń .Moja ufność pokładam w Maryji ze mi pomoże przez to wszystko przejść.
Pięknie:-)