Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
16 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Boguslaw
08.03.2016 13:57

Dzieki za odwagę napisania o tym tu

Kasia
08.03.2016 08:50

Wspaniała historia:) Życzę z całego serca aby Bóg pomógł pokonać wszystkie trudności:))

Kaleb
07.03.2016 16:47

Intrygujace, ale jakis malo takich histori?

Ana
05.03.2016 23:38

Witam, dziekuje Ci za swiadectwo. Dobrze, ze myslisz o dzieciach.Dziekuje Ci.
Dzieki Tobie, mam nowa intencje jesli chodzi o NP. Niedlugo koncze moja kojelna i wprawdzie odmawiam za moje rodzenstwo ale mysle, ze ta intencja tj UZDROWIENIE MIEDZYPOKOLENIOWE powinna wyprzedzic pozostale.

Pozdrawiam i zycze wytrwalosci w modlitwie 🙂

Anna
03.03.2016 20:08

Dziękuję ci za to świadectwo. Zachęciło mnie, aby modlić się dalej w pewnej sprawie, co do której straciłam już nadzieję. Życzę błogosławieństwa Bożego i opieki naszej Matki Bożej!

Klaudia
03.03.2016 19:42

Mario W, Dziekuje Ci za Twoje swiadectwo, ja tez juz sie modle. Pozdrawiam

Boguslaw
03.03.2016 17:07
Natalia
03.03.2016 15:12

Piękne świadectwo 🙂

Hubert z Borow
03.03.2016 08:18
Kamila
03.03.2016 00:08

Pomimo, że objawy męczliwości ustapiły, radziłabym zrobić sobie badania w kierunku zakrzepicy. To nie jest normalne żeby młoda osoba męczyła sie tak małym wysiłkiem, a często właśnie tak niespecyficzne objawy towarzyszą tej chorobie (czego Ci absolutnie nie życzę). Dbaj o siebie i dużo Błogosławieństw Bożych!

barbara
02.03.2016 22:42

Piekne swiadectwo .Dziekuje !

Ela
02.03.2016 22:29

Doskonale ciebie rozumiem i wiem o czym piszesz poniewaz pochodze z podobnej rodziny. Znam te le leki I uczucia które towarzysza. Bardzo ciézko jest z tego sie wyrwac bo to wraca szczególnie kiedy pojawiaja sie w rodzinie problemy. Dobrze ze myslisz o dzieciach, postaraj sie zeby one mialy spokojne zycie I bylu otoczone miloscia. Dbaj o siebie i o swoja rodzine i módl sie jesli modlitwa dodaje ci sily.

Teresa.A
02.03.2016 21:25

Dobrze żeś napisał

łukasz84
02.03.2016 21:24

Bóg przyjmuje wszystkie nasze modlitwy, nawet te nie zgodne z Nim, tylko je przemienia (choć pewnie „z bólem serca” że jego dzieci nie słuchają głosu Jego kościoła). On zawsze i wszystko przemienia na dobro.

Klaudia Nowicka
02.03.2016 21:55
Odpowiada na wpis:  łukasz84
Ksena
02.03.2016 20:28

Interesujaca historia!!

16
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x