Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Monika
08.01.2016 01:09

jozefie ja go nie idealizuje ale to dzieki Niemu zblizylam sie do Pana Boga. On jest bardzo wierzacy i ten zwiazek zmienil moje myslenie. A jesli chodzi o moj sen to wedlug mnie wygladalo to tak ze Matka Boza miala spuszczona,smutna glowe tak jakkby nie mogla mi pomoc (zeby on wrocil) i nagle Jezus powiedzial to co napisalam powyzej. Moze to znak ze Matka Boza nie mpze ni pomoc dopoki nie bede czynic Milosierdzia tak jak chce Jezus.

Józef
06.01.2016 13:36

Moniko , powinnaś modlić się o jego przemianę a nie tylko być miłosierną . Gość Cię wykorzystał i zostawił i według Ciebie był i jest nadal idealny , ten jedyny wymarzony . Teraz Ty musisz być miłosierna , po to by ten który Cię zostawił łaskawie wrócił . Sorrryy , ale mnie to przeraża , traktujesz gościa jak nagrodę od Boga a przecież on też jest człowiekiem i nie jest idealny i również popełnia błędy i bedzie popełniał je . Dużo tych „i” , ale niestety czuję , że obrałaś zły kierunek . Jeśli zamierzasz stworzyć związek udany , a… Czytaj więcej »

Wiola
14.01.2016 20:40
Odpowiada na wpis:  Józef

Józefie co za dojrzałe spostrzeżenie, też mi się wydawało, że mój ideał jest dany od Boga, dokładnie w nagrodę za moje wielkie serce, za spłacone długi męża, za opiekę nad nim, za płacone alimenty na jego dzieci i w końcu za porzucenie przez niego. Za to wszystko Bóg w chwili rozpaczy, mojej wielkiej rozpaczy że mnie mąż zostawił, zesłał mi anioła…..to straszne, ale anioła, który (z racji że rozmawialiśmy tylko tel. bez spotykania się) przy każdej rozmowie tel. wykorzystywał mnie.(nie pytajcie jak, bo mi wstyd)..płacząc że jest biedny sam, bo zona mu zmarła a on jest zbyt uczciwy, żeby iść… Czytaj więcej »

Wiola
06.01.2016 12:41

Dziewczyny, poznałam kogoś, kto wydał mi się zesłany od Boga w chwili mojej ogromnej rozpaczy po tym jak mój mąż mnie opuścił z dnia na dzień….to był ślub cywilny….dawałam mu miłość bezgraniczną, płaciłam jego długi, wspierałam go – nawet gdy rodziców miał przeciw sobie….wszyscy mówili, on cię wykorzystuje….ale ja wierzyłam, że to miłość….w końcu zostawił i mnie….rozpacz była ogromna, bo na dodatek zostawił po sobie długi, duże…..i w tym moim załamaniu poznałam, albo raczej wydawało mi się, że zesłał mi Bóg człowieka – świętego, który tak bardzo poświęca się rodzinie (wdowiec), że …to tylko mógł być ktoś zesłany od Boga…….(mogę… Czytaj więcej »

Nati
06.01.2016 09:58

Ja rownież dostałam znak od Pana Boga,odmawiając nowennę w tej samej intencji.
Kończę za dwa dni, pomodlę się też za Ciebie.
A co do snów, strasznie męczą mnie teraz sny z udziałem byłego, za każdym razem proszę Pana Boga aby Oskar mi się przyśnił i on zawsze wraca. Męczą bo sytuacja po ludzku jest beznadziejna

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x