Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
15 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Teresa.A
01.01.2016 21:52

Gosia komentarz Łukasza to krótko i na temat .
Do spowiedzi i powtarzaj NP , a bedzie dobrze

Boguslaw
01.01.2016 21:49

czysciec wystepuje w kosciele Katolickim nie wiem czy tylko ale z pewnoscia wiemy dobrze ze inne odlamy chrzescijanskie szczegolnie protestanckie czy nowoczesne odrzucaja to i najczesciej zarzucaja nam Katolikom ze nie ma podstaw biblijnych. podstawy biblijne sa. Choc jest ich niewiele, a te ktore sa tez nie mowia o czyscu wprost jako takim. te podstawy biblijne to; 2 Mch 12, 38 – 45 1 Kor 3,10-15 oraz przyjmuje sie rowniez ze Mt 5, 25 – 26 Tak wiec od razu widac szczegolnie jesli ktos zadal sobie trud aby sprawdzic powyzsze, ze wiara w czysciec jest w wiekszosci wynikiem dzialania Ducha… Czytaj więcej »

Boguslaw
01.01.2016 22:02
Odpowiada na wpis:  Boguslaw

doadam jeszcze ze wczesniej na alkohol wydawalem klosalne sumy, jak juz pisalem mialem latwosc zarabiania ale i trwonienia pieniedzy, podejrzewam ze bylby z tego wszystkiego pokazny fundusz emerytalny, to bylo jeszcze w kawalerstwie dzieki Bogu, pozniej pojawila sie rodzina wydatki, itd mimo iz teoretycznie pieniadze duzo sie nie zwiekszaly a ilosc osob z jednej pensji wzrosla kilkukrotnie potrafimy wiecej zaoszczedzic placac za dom itd niz sam w kawalerstwie, to tez uwazam za blogoslawienstwo

Gabriela (GJ)
01.01.2016 22:18
Odpowiada na wpis:  Boguslaw

Bogusław, trwonienie pieniędzy zawsze jakoś dziwnie idzie w parze z trwonieniem Bożej łaski, ale jeszcze coś nasuwa mi się. Moja prywatna obserwacja: zawsze jest w tym jakiś brak miłości: trwoni się pieniądze, mając poczucie tego braku, bycia „nic-nie-ważącym w tym świecie. Ludzie, którzy odnaleźli Miłość (nie zakochanie, ale Boga i kochanie ludzi oraz przyjmowanie miłości), z automatu przestają być rozrzutni. Według mnie, jest to test na to, w jakim punkcie jesteśmy i jaki mamy problem ze sobą. Facet (nie tylko milioner), który obsypuje wybrankę serca prezentami, nie rokuje dobrze, choć to przyjemne. Ten człowiek będzie tak samo trwonił uczucia, dawał… Czytaj więcej »

Boguslaw
01.01.2016 22:23
Odpowiada na wpis:  Gabriela (GJ)

Rz 5, 20 – 21
Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska, 21 aby jak grzech zaznaczył swoje królowanie śmiercią, tak łaska przejawiła swe królowanie przez sprawiedliwość wiodącą do życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.

Magda
01.01.2016 21:45

Gosiu, Bóg nie nie smaga batem. Kto biczował Jezusa? Ludzie, którzy byli bezwolnymi narzędziami w rękach szatana. Chciał Cię zniechęcić do odmawiania NP, ponieważ bardzo mu szkodzi – egzorcysta ks. Glas porównuje jej działanie do wybuchu bomby atomowej w piekle. Zatem rozumiesz, dlaczego zło tak Cię zaciekle atakowało.
Módl się do Matki Boskiej, Anioła Stróża, Świętego Michała Archanioła o ochronę przed złem, w sprawach trudnych i miłosnych do Świętego Józefa.
Oddaj swoje życie całkowicie w opiekę Bogu, Jezusowi, Najświętszej Pani w tzw. aktach zawierzenia, by mogli bez przeszkód poprowadzić Cię najlepszą dla Ciebie drogą.

Basienia
01.01.2016 21:20

Gosiu to nie są baty od Pana Boga, ale skoro tak myślisz to może się okazać, że właśnie masz taki obraz Pana Boga. Często jest tak, że dostajemy po głowie od złego, za to , że zaczynamy się zbliżać do Boga, a potem zganiamy to na Boga, który nas kocha do szaleństwa. Ja modlę się nowenną pompejańską od 2 lat (za mną gdzieś 30 nowenn, choć po 20 przestałam liczyć) od 4 lat modlę się w ogóle całym różańcem. W 2014 modliłam się cały rok o uzdrowienie wewnętrzne, nie tylko nowenną pompejańską, też nowenną za wstawiennictwem św. Charbela , codziennie… Czytaj więcej »

Boguslaw
01.01.2016 18:49

do Gabrieli (GJ) Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Rz 13, 8 we wczesnej mlodosci to bylo moje motto najczesciej tlumaczylem ostatnie slowo cytatu jako zwykly szacunek MARIA SIMMA O czyśćcu i skutkach niezałatwionych za życia spraw Pewna siostra zakonna po zapoznaniu się z książką Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi, będącą zapisem wspomnień austriackiej mistyczki Marii Simmy, postanowiła zrobić wywiad z autorką. Maria od 1940 roku aż do swojej śmierci w roku 2004 była często nawiedzana przez dusze cierpiące męki czyśćcowe. Prosiły ją o modlitwę i ratunek, gdyż same z siebie już nic nie mogły uczynić. To, o… Czytaj więcej »

Gabriela (GJ)
01.01.2016 20:37
Odpowiada na wpis:  Boguslaw

DO BOGUSŁAWA. Teraz weszłam na portal, więc omal nie przeoczyłam wpisu, a byłoby mi szkoda. Jest coś z powiewu Ducha Św,. w tych Twoich inspiracjach, nawiązaniach, Ja już o tym pisałam, no własnie o „długu wdzięczności” chyba, wiec byłeś w mojej nowennie pomp. dopiero co zakończonej. Ten cytat nie dawał mi ostatnio spokoju, a teraz bardzo dobrze się składa, że mi go przypomniałeś. Dzięki! O tym ustaniu skutków czyjegoś grzechu też wręcz obsesyjnie myślę (i o podobnym problemie do podanego przykładu:-), więc czytam z wielką uwagą (o Simmie czytałam przed laty, ale na zasadzie „sensacyjności”). Takie rozumienie „grzechu pokoleniowego” absolutnie… Czytaj więcej »

Gabriela (GJ)
01.01.2016 21:05
Odpowiada na wpis:  Boguslaw

Do Gosi. O takim problemie mówi p. Fabian Błaszkiewicz bodajże w konferencjach Uzdrowienie jako wyjście na wolność i podpowiada, jak sobie z tym radzić. FB. nie jest już Jezuitą (warto się za niego modlić), ale zakon i kościół w żaden sposób nie odcinają się od jego homilii i konferencji. Przychodzi moment, w którym okazuje się, ze to wszystko jak porządki w szafie. Co miało być końcem jest początkiem nowego. Nigdy nie wiemy, czy końcem relacji nie oszczędzamy sobie wielu lat zmarnowanego życia albo nawet całego życia w cierpieniu?

Boguslaw
01.01.2016 18:45

do Gabrieli (GJ) Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Rz 13, 8 we wczesnej mlodosci to bylo moje motto najczesciej tlumaczylem ostatnie slowo cytatu jako zwykly szacunek O czyśćcu i skutkach niezałatwionych za życia spraw Pewna siostra zakonna po zapoznaniu się z książką Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi, będącą zapisem wspomnień austriackiej mistyczki Marii Simmy, postanowiła zrobić wywiad z autorką. Maria od 1940 roku aż do swojej śmierci w roku 2004 była często nawiedzana przez dusze cierpiące męki czyśćcowe. Prosiły ją o modlitwę i ratunek, gdyż same z siebie już nic nie mogły uczynić. To, o czym opowiada… Czytaj więcej »

Boguslaw
01.01.2016 17:20
dorota
01.01.2016 17:08

Módl się dalej, nie przestawaj. „Jak jest gorzej to jest gorzej, ale jak jeszcze jest gorzej to wtedy jest lepiej”. Polecam „jeszcze5minutek” z Ojcem Adamem Szustakiem. Pozdrawiam i trwaj w modlitwie!

https://www.youtube.com/watch?v=rfV6VuqjoYo

Madzia
01.01.2016 16:53

Gosiu, dla Boga nie ma rzeczy niemoźliwych. Tylko on potrafi z sytuacji cięźkich wyciągnąć Dobro. Kiedy wydaje Ci się, ze Bóg Cię opuścił, on właśnie stoi przy Tobie i o Ciebie walczy. Po prostu Mu zaufaj, mów do Niego co czujesz i oddaj Mu to wszystko!

łukasz84
01.01.2016 16:50

Bóg zaczął robić porządek w twoim życiu ale mu nie pozwoliłaś dokończyć. Odwagi.

15
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x