Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Marta
11.05.2014 14:24

Cudownie, że zobaczyłaś znak, że syn pokazał Ci sam co będzie dla Was ważne, co Wam pomoże. Choć nie będzie łatwo, to wierzę, że wytrwasz

agata
10.05.2014 18:28

wytrwaj w modlitwie choć czasem braknie sił choć wszystko się przeciwstawia, ściskaj różaniec i proś!!! A Twoje dziecko, sama pomyśl…. myślę że nie sam z siebie wskazał Ci różaniec…..On pragnie Twojej modlitwy.

Anias
09.05.2014 21:22

Aniu ja mam dwoje chorych dzieci, i już zmówiłam dwie nowenny w intencji powrotu ich ojca do nas. Nie wrócił i chwała Panu. Nie wart jest naszej miłości. Kiedy skończyłam drugą nowennę, zapytałam starszego o co mam się modlić, a on powiedział, za to żebyśmy chodzili. Wiem, że to byłby cud nad cudami, ale 1 maja zaczęłam 3 nowennę, po prostu za ich zdrowie.
Życzę Ci wytrwałości zdrowia i dużo siły. Z Panem Bogiem.
A książkę, którą polecasz przeczytam.

WIESŁAW
09.05.2014 19:13

Bardzo możliwe że do Twojego syna osobiście przyszła Maryja. Nie poddawaj się, Bóg istnieje- a łatwo nigdy nie będzie ale trudno nie znaczy niemożliwie. Powodzenia

4
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x