Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
11 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Kamila
17.11.2013 19:15

Napisałam e-mail 🙂

Sylwia
17.11.2013 22:17
Odpowiada na wpis:  Kamila

A ja odpisałam:)

Kamila
17.11.2013 17:26

Możesz podac mi swój adres e-mail ? Chciałabym się z Tobą skontaktować, bo gdy przeczytałam Twoje świadectwo nurtują mnie pewne pytania, a nie chcę tu pisać… Pozdrawiam 🙂

Sylwia
17.11.2013 17:37
Odpowiada na wpis:  Kamila

Witaj Kamilo! Choć nie uważam się za eksperta w w/w sprawach, to na tyle ile będę w stanie Tobie pomóc pomogę. Zatem czekam na e-maila od Ciebie.
sylwiacimer@yahoo.pl

Ewa
17.11.2013 09:22

Piękne, pełne ufności świadectwo! Dziękuję!

Joanna
17.11.2013 01:07

wyjatkowe swiadectwo! dalo mi bardzo wiele. jabym czytala o sobie. Dziekuje ci, ze duzo sie nauczylam z Twojego madrego swiadectwa, np tez mam podszepty zlego ducha kiedy modle sie o nawrocenie narzeczonego, wracaja wszystkie zle wspomnienia, zazdrosc,krzywdy z jego strony, tak mocno mnie rania, ze mysle podczas modlitwy, ze go nienawidze:( i nie wiedzialam ,ze to od niego, ze probuje przeszkodzic w dotarciu modlitwy do Boga.Naprawde wartosciowe swiadectwo, Pokoj z Toba!!

Sylwia
17.11.2013 02:26
Odpowiada na wpis:  Joanna

Joasiu pomodlę się za Ciebie bo wiem, jak niekiedy ciężko skupić się na modlitwie jak zły duch atakuje, m.in. przez tego typu podszepty. U mnie pierwsza nowenna była najtrudniejszą bo przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia zły zaczął oddziaływać na bliskie osoby z mojego otoczenia i wszyscy zostali skłóceni ze sobą i o tych świętach chciałabym zapomnieć. Teraz za pasem następne święta i uraz mam do tego stopnia po ubiegłorocznych, że strach się bać co będzie w tym roku. Zdaję sobie sprawę że zły się cieszy jak się boimy i chce złamać naszą wiarę za wszelką cenę, o czym szerzej możesz… Czytaj więcej »

Joanna
17.11.2013 22:32
Odpowiada na wpis:  Sylwia

Sylwia, bardzo Ci dziekuje za odpowiedz na moj komentarz:) dopiero go zobaczylam. zabieram sie za linki ktore mi podeslalas:) dzis przypomnialy mi sie slowa z Twojego swiadectwa i gdy znowu atakowaly mnie zle mysli podczas nowenny modlilam sie za Twoim przykladem:„Jezu ufam Tobie, Ty się tym zajmij” . Chcialabym tez napisac Ci maila i pozwolisz ze skorzystam, z adresu ktory podalas, jesli bedziesz miala ochote to przeczytaj:)

Sylwia
17.11.2013 22:35
Odpowiada na wpis:  Joanna

Jeśli tylko masz ochotę to pisz:)

Majka
16.11.2013 23:09

Co za cudowne świadectwo. Bóg zapłać.

Sylwia
17.11.2013 00:23
Odpowiada na wpis:  Majka

Maju! Dziękuję za Twój komentarz. Niech Tobie i Twoim bliskim Pan Bóg błogosławi a Maryja niech Was prowadzi przez życie!

11
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x