Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 14-06-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 11-07-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 06-08-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Barbara: Zawierzyłam Jej swoją dolegliwość
Intencją Nowenny Pompejańskiej, którą odmówiłam ostatnio było: o uzdrowienie z zawrotów głowy. ...
Grzegorz: Matka zawsze nas wysłuchuje
O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się kilka lat temu z internetu gdy poszukiwałem ...
A: Jestem zdrowa
Dwa miesiące temu podczas wizyty u lekarza ginekologa i badaniu USG lekarka ...
Olga: Nowy początek
W lutym rozpoczęłam Nowennę Pompejańską w intencji znalezienia dobrego męża – człowieka, ...
Monika: Doktorat
Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańska w intencji napisania doktoratu, zakończenia pisania go. Po ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Wioletta: Wymarzone Dziecko
/ 2 głosów
Grzegorz: Matka zawsze nas wysłuchuje
/ 4 głosów
Justyna: Łaskę otrzymał ktoś inny
/ 2 głosów
Jola: Nowenna za tatusia
/ 2 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Witam, pisałam tutaj jakiś czas temu o wątpliwościach w trakcie odmawiania nowenny. Chciałabym podzielić się świadectwem które otrzymałam mimo moich wątpliwości. Matka Najświętsza wysłucha każdego kto się do nie zwraca, WIERZCIE I UFAJCIE. Modliłam sie o pomyślność w pewnych egzaminach, zdałam ostatnio jeden z najtrudniejszych, nawet nie jestm w stanie opisac jaka była wielka radość, dodam że ten egzamin zdaje 8-10 % osób, a chętnych jest naprawde wiele, myślę że w tej samej intencji odmówię jeszcze jedną intencję o pomyślność w dalszych etapach rekrutacji. Jeszcze raz dziękuje Matuchno Najświętsza, ufajcie i wierzcie a Matka was wysłucha, nie zniechęcajcie się, WARTO… Czytaj więcej »
Chce wrocic do Kosciola od kilku lat nie modle sie i nie chodze. Walcze ze soba ale tez z czlowiekiem ktoremu poswiecam ta Nowenne. Bede blagala o uwolnienie z rak szatana tak zebym ja mogla wrocic do domu Ojca. On chyba wie jak bardzo życie stało sie udreka tylko milosc i usmiech mojego dziecka kaze mi walczyć o jutro. Chce wierzyc ze Bog ulituje sie nade mna.
Jeszcze cytat „Różaniec jest barierą,zaporą przed ogniem piekielnym. Przez różaniec tworzą się wyspy, gdzie nie wolno działać złym duchom. Kto zaś nie jest uzbrojony różańcem, przepasany różańcem,wsparty różańcem,umocniony różańcem, oczyszczony różańcem,niech nie myśli, że może wystąpić do walki z szatanem” (Matka Boża do Barbary Kloss).
Strach, że nie zostanie się wysłuchanym to takie podświadome traktowanie Nowenny jak jakiegoś towaru, który sobie modlitwą wykupujemy… Wiadomo, że ten strach pochodzi od Złego i pojawia się myślenie: po co się modlić, lepiej przerwać, bo nie widać efektów, nic to nie da, bo przecież jest jeszcze gorzej… Każda modlitwa zbliża do Boga. A Złemu o co chodzi? O to, żeby nas jak najdalej od Boga odciągnąć… Często modlitwa burzy różne rzeczy w życiu i wydaje się, że gorzej być nie może… ale może właśnie taka jest droga do Boga? Może musi coś runąć, żeby nas to do Boga zbliżyło?… Czytaj więcej »
Paulino trzymaj się i nie ustawaj w modlitwie. Podczas odmawiania NP mam czasami takie duchowe doły, że płaczę odmawiając, spieram się z Panem Bogiem i Maryją, użalam nam sobą, ale to mija. Problemy atakują, złe myśli nachodzą jak sępy i szarpią emocje, czasami nawet myślę, że gdybym nie odmawiała NP, to byłoby dużo spokojniej. Syn znowu leży chory, samochód się wczoraj zepsuł, w pracy niedobrze, kłótnie ciągle wiszą w powietrzu, znajomi się rozwodzą. Powiedziałam w domu, że zaczęłam NP i musimy się uzbroić w cierpliwość, bo nie będzie łatwo. Staram się być spokojna i mam świadomość, że to zło chce… Czytaj więcej »
Myśl pozytywnie, bo Maryja wysłuchuje każdej modlitwy.Musisz być cierpliwa,a to że jest w Tobie strach, że prośba nie zostanie wysłuchana to działanie szatana,żeby przerwać, więc musisz go pokonać.
Dziękuje Tereso, naprawde jest mi ciężko. Mam nadzieję że wytrwam i Matuchna Najświętsza poprowadzi mnie właściwą drogą.
Witam, tak prosto się czyta o tych wszystkich cudach, ale jednak jest bardzo ciężko 🙂 ja skończyłam swoją pierwszą nowennę którą zaczęłam odmawiać w czerwcu ale moja prośba nie została wysłuchana. Zaczęłam odmawiać drugą ale niestety przerwała. teraz odmawiam trzecią nowennę w intencji wymarzonej pracy, ale jest bardzo ciężko, zauważyłam że robię rzeczy których bym się po sobie nie spodziewała. Wszystko układa się nie tak jak powinno, no i ten strach że i ta nowenna nie zostanie wysłuchana, jak było w przypadku pierwszej na której tak bardzo mi zależało i zależy nadal. Sama już nie wiem co myśleć :(.
Dla mnie różaniec jest jak ibuprom na ból zęba a nowenna pompejańska jest jak ketonal nie ma silniejszej.Szczęść Bóże!
„Różańcowe Rycerstwo”… Podoba mi się to określenie 🙂
Kasiu gratuluję wytrwałości ! Też odmawiam 3NP i mam wrażenie, że tak ciężko mi jeszcze nie szło, ale damy radę. Zło szaleje, choroby się sypią w rodzinie, mnie ciągle coś dolega, problemy w pracy, nie mówiąc już o tych bardzo ważnych sprawach, o które się modlę – też nie jest dobrze. Jednak w całym tym zamieszaniu ciągle widzę taką nieprawdopodobną opiekę Maryi, to się po prostu czuje. Nawet idąc do spowiedzi z ciężkim sercem, przytłoczona problemami, ze łzami w oczach, słyszę słowa, które są mi bardzo potrzebne i dodają otuchy, czy na mszy św. również słowa np. proście a otrzymacie,… Czytaj więcej »
ja tez dolaczam do was u mnie jest identycznie !!!