Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 21-05-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 17-06-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 13-07-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Wolny z Maryją: Maryja otworzyła mi oczy na…
Przez lata żyłem w relacji, w której wszystko musiało kręcić się wokół jednej ...
Jan: Wiem, co przeżyłem
Wybaczcie, nie będę wchodził w szczegóły i opisywał mojej historii. Wystarczy, jeśli ...
Papież Leon XIV w Pompejach – uroczystości…
8 maja 2026 r. sanktuarium w Pompejach przyjmie papieża Leona XIV. To ...
Grzegorz: Matka zawsze nas wysłuchuje
O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się kilka lat temu z internetu gdy poszukiwałem ...
Iza: Nawrócenie – z ciemności do światła
Byłam w szpitalu psychiatrycznym, bo w duszy cierpiałam, życia się bałam. Zaczęłam ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Autorka: Poprawa sytuacji w pracy
/ 2 głosów
Iza: Nawrócenie – z ciemności do światła
/ 4 głosów
Anna: Wysłuchana modlitwa o pracę
/ 5 głosów
Edyta: Świadectwo uzdrowienia
/ 3 głosów
Ewa: Remisja choroby
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Weroniko taka właśnie jest miłość.Kto kocha oddaję drugiego Bogu.I Ty w tak heroiczny sposób zaufałaś i kochałaś Boga pomimo tak ciężkiej próby.Kiedyś ktoś mi powiedział-wiara i nadzieja umiera z człowiekiem dalej idzie tylko miłość.I Ty umocniłaś swojego męża tak piękna miłością wspierając się na Bogu tak by i On mógł doświadczyć tej miłości,która nie umiera.Dziękuję za tak piękne ,poruszające świadectwo z całego serca.Niech Matka Boża czuwa nieustannie nad Tobą …
Weroniko, to piękne świadectwo, ciało jest śmiertelne ale dusza.. trwa wiecznie. Na pewno czujesz brak fizycznej obecnosci męża, ale pomyśl.. jakże wspaniały CUD wymodliłaś u Matki Bożej! Ona dała Twojemu mężowi życie wieczne!Chwalmy Pana bo jest Wielki!W swoim czasie spotkacie się w Niebie i będziecie się radować ze szczęscia jakim obdarzył Was Pan!!!
Weroniko, pamiętaj, że Matka Boża zawsze zwycięża i choć nam po ludzku nie wydaje się, że wszystko dobrze się skończyło, to mamy w przypadku Twoim do czynienia z najważniejszym cudem jaki może się zdarzyć- uzdrowieniem duszy. Proszę Boga o pocieszenie Ciebie. Módl się za innych, którzy tak jak Twój mąż i my wszyscy potrzebują Bożego Miłosierdzia. Modliłam się na początku tego roku (od 15 stycznia) za kogoś o kim się dowiedziałam ,że jest bardzo chory. Potem dowiedziałam się o ateizmie tej pani. Przed śmiercią nie pojednała się z Bogiem. Podczas tej nowenny miałam różne pocieszające znaki i cały czas wierzyłam.… Czytaj więcej »
Dziękuję Ci Iwonko za komentarz i Twoją troskę. Modlę się za wszystkich proszących o modlitwę. Z Panem Bogiem. W Koronce do Miłosierdzia Bożego polecam wszystkich potrzebujących Miłosierdzia Bożego.
Dziękuję za słowa otuchy. Panu Markowi – administratorowi również dziękuję
To wpaniale, ze zdarzyl soe pojednac z Bogiem….i Ty to wymodlilas za posrednicywem Najswietrzej Panienki.
Weroniko uratowałaś Jego duszę! Chwała Panu!
Twój mąż Weroniko na pewno jest już tam w Niebie i będzie się opiekował Tobą 🙂 Wierzę w to, gdyż wymodliłaś Mu pojednanie z Bogiem.