Matka Boska jest wspaniała! Nowenna pompejańska zaś pomimo tego, że czasem wydaje się trudna i ciężka, dzięki wytrwałości jest niesamowitym przeżyciem.
Moja pierwsza nowenna została przez Maryję wysłuchana od razu. Modliłam się o dar męża, dziś piszę świadectwo zbliżając się do swojej pierwszej rocznicy ślubu. Następne nowenny pompejańskie odmówiłam w intencji wyzdrowienia go z ciężkiej choroby. Niesamowitym jest fakt, że i ta nowenna została wysłuchana, mąż jest zupełnie zdrowy i szczęśliwy, objawy choroby ustąpiły całkowicie mniej więcej po roku po zakończonych modlitwach. Warto być cierpliwym i wierzyć do samego końca, Matka Boska zawsze się o nas troszczy.
Niedawno skończyłam kolejną nowennę pompejańską. Ufam Maryi bezgranicznie, cokolwiek się nie wydarzy, pragnę być z Nią już jak najbliżej. Nie będę w stanie odwdzięczyć się za Jej pomoc i orędownictwo.
Warto odmawiać tą nowennę, warto odmawiać różaniec i trwać w modlitwie. Ogrom łask, choćby najmniejszych powoduje, że za każdym razem doceniam ją jeszcze mocniej.