O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się parę lat temu. Obecnie odmawiam ją drugi raz w życiu. Moim problemem było zdanie egzaminu na prawo jazdy. Podczas pierwszego podejścia do kursu 10 lat temu, nie mogłam zdać przez obezwładniający mnie stres.
Obecnie zapisałam się ponownie na kurs i przy zbliżającym się egzaminie poczułam, że powinnam zacząć odmawiać nowennę pompejańską. Na początku bałam się w ogóle zacząć, ponieważ odczuwałam dziwny lęk, że wszystko w moim życiu zacznie się jeszcze bardziej sypać. Przemogłam się i nie żałuję.
Prawo jazdy zdałam jeszcze w trakcie odmawiania nowenny pompejańskiej co jest wielką łaską od Boga. Podczas pacierza modliłam się do Ducha Świętego o wiarę, ufność w modlitwie oraz o ochronę przed atakami szatana, co na pewno mi pomogło w uzyskaniu wymarzonego uprawnienia.