Nowennę Pompejańską odmawiam od kilku lat. Złożyłam dwa świadectwa. Od dwóch lat mam taką silną potrzebę odmawiania że praktycznie jedną kończę drugą zaczynam. Od kilku miesięcy zaczęłam również wysyłać intencję na Mszę Świętą która jest odprawiana w Pompejach.
Niektóre nowenny odmawiałam we własnej intencji inne w intencji rodziny czy znajomych oraz za duszę w czyśćcu cierpiące. Mateńka Przenajświętsza wyprosiła mi wiele łask. Stałam się bardziej odważna,spokojna,opanowana ponieważ kiedyś byłam nerwowa. Niektóre intencje zostały wysłuchane inne jeszcze nie ale mam takie silne przeczucie że to kwestia czasu również one zostaną wysłuchane zgodnie z Wolą Bożą.
Odczuwam wewnętrzny spokój i przekonanie że Mateńka Przenajświętsza i Pan Jezus czuwają nade mną i kierują moim życiem tak jak według Nich będzie dla mnie najlepiej mimo tego, że nie raz nie jest to zgodne z tym czego bym chciała.
Zawierzyłam swoję życie Panu Jezusowi i w chwilach zwątpienia i niemocy powtarzam ”Jezu Ty się tym zajmij,, Nie wyobrażam sobie życia bez nowenny pompejańskiej. Mateńka Przenajświętsza nie zostawi swoich dzieci wołających o pomoc bardzo to odczuwam.