Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Kasia
23.09.2023 13:43

Podziwiam. Pan Bóg doprowadza do największego zła, aby wyprowadzić jeszcze większe dobro. Módlcie się za siebie wzajemnie

Gabriela
08.04.2022 15:33

Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Słowa uznania dla Autorki świadectwa, która przeżywając wiele lat piekło na ziemi, nie poddała się. Zawierzyła i oddała się niewolnictwu Maryi, biorąc do rąk najpotężniejszą broń – RÓŻANIEC I NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ. Bardzo dobrze, że zwierzyła się także swej ziemskiej matce, dzięki której mogła ochłonąć. Trudno działać w pojedynkę – „jedni drugim brzemiona noście”.
Życzę Bożego błogosławieństwa i opieki Maryi Królowej Różańca Świętego.

Maria
07.04.2022 22:05

Piękne świadectwo. Niech Maryja ma Was w Swojej opiece już na zawsze. Dziękuję za świadectwo. Serdecznie pozdrawiam.

Julita
07.04.2022 21:51

Chwała Panu ❤

4
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x