Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Kaska
08.07.2019 12:20

Jak się zmobilizować do NP po swiadectwach bardzo chcę ale czuje straszny lęk ze nie dam rady napewno (za dużo. Zasne. Zapomnę itp) choc czuje ze pomimo remontu chce zaczac to on mnie odbiega. ???????

Mirka
09.07.2019 21:03
Odpowiada na wpis:  Kaska

Kaśka,spróbuj, nie bój się, idź na całość, zaufaj Maryi, ona będzie z Tobą podczas nowenny. Ja odmawiam czwartą NP w tym roku, modlę się podczas sprzątania, spaceru, jazdy samochodem, ale też na kolanach. Mam dużą rodzinę, dzieci, wnuki, w domu ciągle gwarno, często trudno znaleźć chwilę spokoju…:) Jednak zawsze znajduję czas na różaniec. Jest on moim wytchnieniem , spokojem, nadzieją, miłością… Uwielbiam rozważać życie Jezusa i Maryi w tajemnicach różańca. Robię to własnymi słowami, a przed oczami przesuwają się sceny z Ich życia. Tylko zacznij, a zobaczysz, że polubisz, a może nawet pokochasz tę modlitwę. Życzę powodzenia i wielu łask… Czytaj więcej »

Lula
09.07.2019 21:14
Odpowiada na wpis:  Kaska

Jak się zmobilizować? Zacznij. Znam osobę (z Krucjaty Wyzwolenia) przed trzydziestką, która pracuje na 3 etaty, ma chorych w rodzinie, oprócz NP, KWC i wspólnoty znajduje jeszcze czas na Adorację (jeśli nie fizycznie, to przynajmniej wirtualnie z Niepokalanowa, co też polecam), nowenny do świętych, brewiarz, modlitwy dodatkowe. Wszystko to codziennie, walczy o ukochanego, który jest uzależniony. W pewnym momencie ograniczenia czasowe przestają mieć znaczenie i tego Ci życzę.

Witek
09.07.2019 22:14
Odpowiada na wpis:  Kaska

Nie ma się czego absolutnie bać. Ja zaczniesz odmawiać Nowennę to przekonasz się jak czas ” sam się organizuje”. Najważniejsze to nie odkładać odmawiania modlitwy na wieczór tylko w każdej wolnej chwili odmawiać choć dziesiątek. Powodzenia 🙂

irena
09.07.2019 22:33
Odpowiada na wpis:  Kaska

Kaska ,no wlasnie tu jest taka obawa „zasne, zapomne ,nie dam rady ” ,ale jak sie odmowi pierwsza NP to juz koniec ,przepadasz z kretesem,NP uzaleznia i zawsze przychodza kolejne intencje do glowy .Tak jak tu wszyscy pisza nie ma sie czego bac,czas mozna latwo zorganizowac .Ja odmawiam w tej chwili dwie jednoczesnie i nie jest to takie trudne.Sprobuj, jesli nawet przerwiesz to mozesz zaczac od nowa ,przeciez Matka Boza nie daje kary za to ,kazda dziesiatka rozanca nie marnuje sie ,zacznij i zycze ci rowniez powodzenia Kasiu.

Wojtek Kondra Zamość
08.07.2019 00:18

Powiedz ,co to za praca,Też Pracujesz na zmywaku jak ja?po 14 h ?Na czarno?

Gosia
08.07.2019 19:06
Odpowiada na wpis:  Wojtek Kondra Zamość

Proszę weź do ręki różaniec i pomódl się. Zaufaj. Wróci dziecięca radość i ufność na lepsze jutro. Skoro tu jesteś to już pokonałeś stumilowy krok w poszukiwaniu Wiary, Nadziej i Miłości. Nie poddawaj się. Powierz wszystkie troski Bogu.

autorKa
07.07.2019 23:06

Bardzo ładne

Elzbieta
07.07.2019 22:59

Piękne świadectwo! Bóg zapłać!

9
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x