Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Mateusz
18.11.2016 22:02

Przepraszam, ale jeżeli miłość jest Miłością to warto się starać. Jeżeli to ma polegać tyljo na tym, aby zaspokajać żądze to to jest śmierć i udawanie prawdziwej Miłości.

Zadowolona
18.11.2016 20:03

Skoro Moniko – jak piszesz odzyskałaś spokój wewnętrzny – to może warto stanąć w prawdzie najlepiej przed Przenajświętszym Sakramentem i zadać sobie i Bogu pytania czy ma sens brnięcie dalej w relację, która wydaje się być od samego początku toksyczną.
W swoim sercu na pewno otrzymasz Bożą odpowiedź, a może nawet już otrzymałaś…

Alberto
18.11.2016 18:58

Prosze Pani jakto chcialam to rzucic? Przeciez czlowiek jest niczym wobec Boga….wszyscy sa przekonani, ze modlitwa to jest cos za cos….i od razu oczekuja spelnienia ich pragnien czy marzen, modlitwa codzienna jest obowiazkiem chrzescjanina pod jakakolwiek postacia, no o ile sie nawet tego nie chce wykonac to sily nieczyste sie ciesza, to juz duzo o ile otrzymala Pani spokòj wewnetrzny, niech Pani wytrwa Bòg o Pani nie zapomni pozdrawiam Alberto

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x