Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
8 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
teresa
14.02.2015 16:49

Ja właśnie tak sformulowalam intencje- o uzdrowienie wewnętrzne. obecnie koncze nowennę i dziękuję Matce bo widze ze jest znacznie lepiej.

Kinia
13.02.2015 09:14

Do Zwlekającej – nie poddawaj i módl się NP o uzdrowienie duchowe i porozmawiaj z MB jakie masz problemy duchowe np ze spowiedzią. I Bądź cierpliwa.

Natalia
12.02.2015 23:54

Ja mam identyczny problem! Wmurowało mnie. Ja 2 miesiac zabieram sie za spowiedź, na razie bezskutecznie. Modlę się, poszło to nieco do przodu (albo mi sie tylko wydaje) bo zrobilam sobie listę wątpliwości. Mimo to, ciężko strasznie. Proszę o modlitwę 🙁

aga
12.02.2015 16:44

W kwestii skrupułów polecam czytać pisma św.Teresy od Dzieciątka Jezus

Zwlekająca
12.02.2015 02:52

Dziękuję Kingo za to świadectwo!Dodało mi ono otuchy, że nie jestem sama z moimi problemami i inni wznoszą podobne prośbny do Matki Bożej.. Otóź jestem o krok od podjęcia Nowenny Pompejańskiej, tylko nie wiem jak sformuować intencję… Mam podobne problemy ze spowiedzią, a, przez to umawiam się na indywidualne rozmowy, ale i to jest bardzo ciężkie;odstępy pomiędzy spowiedziamy to nawet kilka miesięcy :(( Poza tym mam problemy z psychiką.. Zastanawiam sie, czy prośba o „uzdrowienie wewnętrzne”, mając na myśli uzdrowienie zarówno duchowe i psychiczne, jest jedną intencją?? Czy powinnam może to rozdzielić..

Markoni
13.02.2015 19:36
Odpowiada na wpis:  Zwlekająca

Wg mojej wiedzy, najczęściej uzdrowienie duchowe wyzwala uzdrowienie psychiczne i fizycznie. Moim zdaniem jedno wynika z drugiego i łączy się pod wspólną nazwą „uzdrowienia wewnętrznego”, tak jak to właśnie trafnie określiłaś. Ja myślę że to bardzo trafna i właściwa intencja.

Kasia
11.02.2015 14:25

Musimy ufać,ufać,ufać… są ciężkie dni ale zgodnie i bez marudzenia musimy nieść swój krzyż. Matka Boża Pompejańska zawsze wysłuchuje ale musimy pamietać,że to Ona ustala w jakiej kolejności przemiany w naszym życiu są konieczne.teraz sami tego nie widzimy,nie rozumiemy:) Musimy zawierzyć się Jej NASZEJ UKOCHANEJ MATCE.Kinguś 🙂 przytul się do serca Jezusa i Mateczki naszej. Ja też modlę się o pracę i wiem ,że ją dostanę.Po prostu wiem – a kiedy to będzie? Mateńka wie.Pomodlę się za Ciebie:) Powtarzaj – Jezu,Troszcz się TY, a On się zatroszczy:) z Panem Bogiem.

Markoni
11.02.2015 13:41

„w int. towarzysza życia dla mnie – nie wysłuchana.”
Jeśli modlimy się sercem, to wszystkie nasze prośby są wysłuchiwane i to skrupulatnie przez naszą Mateńkę ;-), tylko nie wszystkie mogą być spełniane, bo nie wszystko o co prosimy byłoby dla nas dobre.
„Obecnie modlę NP w int. o inną pracę, obecnie jestem w 2 dniu części dziękczynnej i na razie nie widzę wysłuchanej modlitwy”
Jeśli tak ma być, to będzie. Czasem zamiast zmieniać pracę, być może powinniśmy zmieniać siebie…a potem naszym świadectwem zarażać innych ?

8
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x