Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
6 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Urszula
27.05.2014 17:04

Wszystkim Wam z całego serca dziękuję za te słowa. Krysiu, a Ty dodałaś mi jeszcze wiary i nadziei, za co bardzo, bardzo dziękuję.

Krysia
26.05.2014 23:13

Twój mąż ma wielkie szczęście że trafił na Ciebie .Dzieki Tobie i On się nawróci .Bądz cierpliwa .

Magdalena
26.05.2014 15:20

Dziękuję za piękne świadectwo, czuję to o czym piszesz.

ewa
26.05.2014 11:04

dziekuje ci . ja mam wciaz tak syt jak ty.ja wierze „boksuje sie codziennie z losem” . moj maz jest b daleko od tego wszystkiego (jest niewiwerzacy) ale to nie znaczy gorszy,jest b kochany przeze mnie i nasze dzieci.moja pierwsza NP była własnie o uwolnienie z grzechu niewiary mojego meza.juz sie tak nie boje o jego los jak kiedys bo juz jestem swiadoma ze matka boza czuwa nad nim.maz czesto patrzy na mnie (czuje przez skore) ze to ze ja sie modle daje mu nam poczucie :dobra,miłosci,spokoju.moja codzienna modlitwa daje mojej rodzinie rowniez : „ochrone” taki parasol od złego. .to… Czytaj więcej »

EpicFail
26.05.2014 10:20

Z doświadczenia wiem, że każda intencja, która jest podyktowana dobrem drugiego człowieka, bądź naszym własnym, jest wysłuchana. Rok temu modliłam się w intencji mojej nauczycielki. Miała ona mieć operację w październiku zeszłego roku. Przed wakacjami poinformowała nas, przyszłe maturzystki o tym, że przez pierwsze miesiące może być nieobecna. Przez całe lato modliłam się w jej intencji. Wtedy byłam sceptyczką religijną, ale wiedziałam, że dla niej, siostry jest to ważne. Nie była to Nowenna Pompejańska. Na pierwszej lekcji we wrześniu, siostra powiedziała, że jednak operacja nie jest konieczna, ponieważ stan jej zdrowia znacznie się poprawił. Równolegle modliłam się także o to,… Czytaj więcej »

Bozena
26.05.2014 08:32

Dziekuje za swiadectwo, wydaje mi sie, ze cie rozumiem. Z Bogiem

6
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x