Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Divine
28.01.2014 14:09

Dziękuję za piękne świadectwo. Wchodzę na tę stronę codziennie i czytam Wasze pokrzepiające świadectwa. Jest mi lepiej i to mnie mobilizuje. Ja sama po raz kolejny próbuję odmawiać NP i jak jest ciężko, wiedzą Ci co sami przez to „przechodzą”. Czuję tak wielkie zniechęcenie, lęk i ogólnie wszystko się komplikuje. Na szczęście Matka Boska naprowadziła dobrych ludzi na mojej drodze (szczególnie Jednego), którzy mnie wspierają. Zły kusi cały czas, ale staram się trwać w łasce uświęcającej, a także proszę o pomoc innych Świętych (Św Ritę, Św Judę, Św Martę oraz Św Ekspedyta). Po tym zauważyłam, że jest lepiej i jakoś… Czytaj więcej »

Sylwia
28.01.2014 13:19

Drogi Pawle ,ja odmawiam 8 NP i intencja jest za nawrocenie sie ludzi ,jest taka sama jak dwie poprzednie ale dopiero podczas tej 8NP doświadczyłem trudu modlitwy . Po odmówieniu wieczornych różańców poprosiłam Boga o pomoc ,prosiłam aby szatan odszedł ,ze chce godnie odmawiać te różańce żeby go odsunął go odemnie ,ze tylko Ty Panie jesteś moim Bogiem ,chwaliłam z wyciągnietymi rekami do góry naszego Stworzyciela. Potem weszłam do łazienki i pochylilam sie aby podnieść waciki z posadzki i w tej samej chwili butelka z perfumem ,ktora stała na półce przeleciał mi koło głowy ,dotknęła moich włosów ale sie nie… Czytaj więcej »

barbara
28.01.2014 14:09
Odpowiada na wpis:  Sylwia

podczas odmawiania mojej nowenny kilka razy się połapałam na tym że jak chciałam wypowiedziec intencję to nie mogłam poprostu nie mogłam nie wiem co to było albo wtedy do głowy nasuwały mi się takie myśli że aż się przestraszyłam wcale ich nie chciałam wcześniej było równiez tak że jak się zaczynałam modlić kilka razy zaczynałam od nowa, teraz wpadłam na świetny pomysł przyniosłam sobie do pokoju wodę swięconą i przed modlitwą się nią przezegnam odmawiam wtedy NP odmawiam spokojnie kończe 2 lutego w srwięto Matki Bożej

anika
06.10.2014 08:32
Odpowiada na wpis:  barbara

to szatan .tez tak mialam

Pawel
28.01.2014 09:56

Marysiu,

dziękuję Ci za twoje świadectwo. Ono tylko dodaje otuchy i pewności, że nowenna pompejańska to właściwy kierunek… Od dwóch tygodni odmawiam kolejną nowennę, z tym, że tym razem idzie mi jak po grudzie. Zmuszam się do odmówienia nowenny do tego stopnia, że na kilka godzin przed modlitwą zaczyna mnie skręcać z bólu – ucisk w klatce piersiowej oraz strach, paniczny strach… Dzięki takim świadectwom tylko mocniej się upewniam, że modlitwa i codzienna rozmowa z Maryją to właściwa droga.

Dziękuję.

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x