Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Hanna: Wsparcie przy trudnościach małństwa

0 0 głosów
Oceń wpis

Wszędzie szukałam modlitwy która pomogłaby mi zatrzymać trudności z którymi borykałam się w moim małżeństwie. Trafiłam na nowennę pompejańską. Nie ukrywam, że utrzymanie się w codziennej modlitwie nie było dla mnie łatwe, ale się udało.

Kiedy mój mąż się wyprowadził i złożył pozew o rozwód, właśnie wtedy zaczęła się moja historia z nowenną pompejańską. Codzienna modlitwa w intencji o naprawę naszego małżeństwa i prośba o brak rozwodu obfitowała tym że w okresie oczekiwania na rozprawę czułam się spokojniej, pomimo wielu nerwów, smutku i rozpaczy. Okres modlitwy był dla mnie wyciszeniem i czułam wsparcie Świętych przez ten czas.

Bywały między mną a mężem lepsze momenty w których dawało się odczuć że to się uda, że nasze małżeństwo ma jeszcze szansę, ale niestety… Bóg decyduje jak ma wyglądać nasze życie i nie wszytko będzie jak chcemy. Jutro rozprawa rozwodowa… Co będzie po niej? Nie wiem. Uważam że jeżeli będziemy mieli być razem to będziemy nawet po rozwodzie.

Najwidoczniej Bóg miał na nas taki plan, może to próba sprawdzenia naszej siły… Nie wiem… Co nie zmienia faktu że podczas odprawiania nowenny pompejańskiej czułam się o wiele spokojniej, odrazu gdy poczułam się bardzo źle myślałam o modlitwie i w czasie jej trwania momentalnie odczuwałam spokój.

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x