Pierwszy raz o nowennie pompejańskiej usłyszałam wiele lat temu od bliskiej mi osoby. Wtedy zdecydowałam się na odmówienie jej w intencji mojego brata i już wtedy doświadczyłam łaski Matki Boskiej jak również widziałam zmianę u mojego brata.
Niecały rok temu urodziłam syna, u którego po usg kręgosłupa, lekarze stwierdzili obecność grudki tłuszczowej/tłuszczaka i skierowali na rezonans magnetyczny. Rezonans magnetyczny był bardzo trudny do wykonania ponieważ ciężko było utrzymać syna śpiącego podczas badania i finalnie zdjęcia z rezonansu nie były wyraźne. Lekarze zlecili powtórzenie badania, jednak między czasie zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską z intencją o zdrowy kręgosłup i już w czasie trwania nowenny czułam wielką radość w sercu.
Postanowiłam również ponowić badanie usg kręgosłupa mojego syna u lekarza specjalisty. Pamiętam jak miałam w głowie myślę podczas odmawiania nowenny pompejańskiej, że lekarz powie mi że nie widzi żadnego tłuszczaka ani nic podobnego. Nadszedł czas wizyty, a lekarz po badaniu, stwierdził że “nie widzi żadnego tłuszczaka”. Dokładnie takimi samymi słowami jakie miałam w myślach podczas odmawiania nowenny pompejańskiej. Wciąż jednak musimy powtórzyć rezonans magnetyczny jednak już się nie obawiam bo wiem że będziesz wszystko dobrze i za Maryja czuwa nad moim synem.
Aktualnie zmawiam kolejną nowennę pompejańską w intencji mojego brata o uwolnienie go z nałogu alkoholowego. Do tej nowenny dołączyła również moja ciocia wiec wierzę ze uda nam się wyprosić łaske u Maryi w tej sprawie. Wiem też że, to nie moja ostatnia nowenna pompejańska i jestem wdzięczna za wszystkie otrzymane łaski mimo że czasem bardzo ciężko jest wytrwać w nowennie, jednak warto i tego życzę wszystkim odmawiającym.