Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Ołtarze Sanktuarium w Pompejach. Część 3

0 0 głosów
Oceń wpis

W kaplicy św. Józefa, nad ołtarzem znajduje się wielki obraz (olej na płótnie) Ponziano Loveriniego (1845–1929) z roku 1890. W poważny i uroczysty sposób przedstawia śmierć św. Józefa. W bardzo ubogim domku nazaretańskim wyróżniają się przyrządy ciesielskie, na ziemi są lilie, wyżej, w dłoniach aniołów, znajdują się palmy, znak zwycięstwa. Przy świętym widoczna jest laska, która zakwitła. W oddali daje się dostrzec cień krzyża, insygnium wybranych. 

Kaplica św. Józefa

Święty Józef leży na prostej ławie, na której przez wiele lat dawał odpocząć swemu ciału, zmęczonemu ciężką pracą. Oblubieniec Maryi wydaje się bardzo znużony przez lata wyrzeczeń, przez twardą pokutę i choroby. Jego głowa spoczywa na piersi Jezusa, jego Syna, a jego oczy są wpatrzone w Niego, Pana życia, które zwycięża śmierć. U jego stóp klęczy Matka Najświętsza, jego słodka towarzyszka życia. Maryja modli się, a na Jej twarzy odbija się święta rezygnacja i pokój. Zbliżają się dwa zastępy aniołów, zapowiedź szczęśliwości niebiańskiej. 

Ołtarz został ufundowany przez Bartola Longo oraz Mariannę de Fusco po cudownym uzdrowieniu jej córki, Giovanniny, za przyczyną św. Józefa. Owocem tej szczególnej łaski jest też nabożeństwo „Miesiąc ku czci św. Józefa”, napisane przez Longo. W tym okresie założone zostało zgromadzenie modlitwy za konających w Pompejach, a przy ołtarzu agonii św. Józefa odprawia się msze za zmarłych członków. 

Nad ołtarzem jest widoczna mozaika z wyobrażeniem 5. tajemnicy radosnej różańca świętego. 

Kaplica Michała Archanioła

Święty Michał, szczególny obrońca sanktuarium, jest głównym bohaterem obrazu (olej na płótnie) z 1891 roku, namalowanego przez Ponziano Loveriniego. Dzieło to przedstawia Archanioła, który pokonuje Lucyfera oraz jego zastępy zbuntowane przeciwko Stwórcy. Święty Michał trzyma miecz, którym pokonał nieprzyjaciela, podczas gdy ten, pełen pychy, w bezgranicznej rozpaczy i hańbie spada do piekła. Obraz powstawał przez dłuższy czas i w dość niespokojnych okolicznościach. Bartolo Longo chciał ukazać porażkę zła i tryumf dobra za pomocą dzieła, które byłoby zarazem pouczające i barwne oraz wywołujące żywe emocje.

Bartolo Longo czuł szczególną więź ze świętym Michałem. Wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę sanktuarium, jak i wiele późniejszych uroczystości, zostało zamierzone na 8 maja – czyli datę związaną przed Soborem watykańskim II z księciem wojsk anielskich. 

Założyciel świątyni w swojej „Historii sanktuarium w Pompejach” wyraził nadzieję, że Michał Archanioł „wypędzi [Lucyfera] z tej pogańskiej okoli­cy, w której panuje już zbyt długo (…). Książę Anielskich Zastępów ma do spełnienia w Dolinie wielkie dzieła Boże, które pozostają jeszcze ukryte.  Nie miałem wątpliwości, że ten Archanioł był opiekunem i stróżem tej okolicy, którą zaszczycił swoim objawieniem. (…) Wódz Wojsk Niebiańskich nieraz osłaniał nas potęgą swego opiekuńczego ramienia. Nie­zliczone są tryumfy, jakie odniósł nad nieprzyjaciółmi, którzy jawnie i skrycie stawiali przeszkody naszemu dziełu. Jego objawienie się było jakby przygotowaniem do panowania Maryi w tej opuszczonej i nieznanej dolinie”. 

Przytoczone objawienie Archanioła miało miejsce ok. VII wieku na pobliskiej górze Gauro (obecnie zwanej Monte Faito). Jego symbolem jest cudowna, lecz mało znana figura w Castellammare.

Wracając do świątyni pompejańskiej: jej powstanie tuż przy ruinach starożytnego miasta, które znane było z rozpusty i gdzie wznosiły się liczne budowle poświęcone bożkom, stało się wymownym znakiem odrodzenia wiary i moralności oraz tryumfu chrześcijaństwa. 

Natomiast poświęcenie ołtarza świętego Michała zbiegło się z inauguracją elektryczności: prąd rozświetlił najpierw ołtarz oraz sanktu­arium, następnie dzieła miłosierdzia i same Pompeje. Tak więc święty Michał stał się tym przynoszącym światło.

Zapisz się na powiadomienia o pielgrzymkach do Pompejów!

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x