Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
13 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
anka
29.10.2016 23:13

Szczerze podziwiam osoby, które oddają swój czas i siły na modlitwę za innych. Myślę, że postępujesz wspaniale i Bóg Ci to wynagrodzi 🙂 Zawsze kiedy miałam postanowienie codziennego odmawiania różańca, czułam zachętę Matki Bożej, a z drugiej strony zdarzały mi się takie „przygody” jak Tobie. Kiedy po raz pierwszy zaczęłam odmawiać różaniec, pewnej niedzieli po powrocie z kościoła miałam straszny mętlik w głowie, dużo sprzecznych myśli, również odnośnie modlitwy różańcowej. Stałam w kuchni i robiłam sobie coś do jedzenia. W tym samym momencie, ja i mój tata, sięgnęliśmy po nóż. Tak niefortunnie chwyciłam, że nóż przeciął mi kciuk. Niby nic,… Czytaj więcej »

pa
12.09.2016 07:42

Grzesiek Pan Jezus by Cię nie przygniatał . Odmawiaj odmawiaj Rózaniec
Przed rozpoczęciem odmów modlitwe do .Sw.Michala Archaniola

Grzesiek
11.09.2016 21:24

Mi w trakcie odmawiania pierwszej nowenny pompejańskiej.po około 10 dniach odmawiania Miałem dziwny sen,leżałem ,na ziemi coś mnie przygniatało do ziemi i kazało muwić.Panie Jezu wierzę w ciebie i przebacz mi moje grzechy, (To było coś w tym stylu że tak napiszę,) Kazało mi wyznać w swoją wiarę .wyglądał jak pan Jezus przyciskający mnie do ziemi i wyznawać swoją wiarę,przebudziłem się rano i cały dzień się zastanawiałem co to miało oznaczć .tylko dręczyło mnie to że on wyglądał jak Pan Jezus ale serce mi podpowiadało że to nie był pan jezus. Ten zły ciągle mi przeszkadza przy odmawianiu nowenny.kieruje moje… Czytaj więcej »

Kasia
07.07.2016 07:52

Witam U mnie byo troszkę inaczej zanim znalazłam NP odmawialam różaniec dość często. Zły już w tedy dawał mi o sobie znać. W tamtym roku po odnowieniu różańca świętego położyłam się spać jak każdego wieczoru już nie pamiętam dokładnie co mi się śniło ale to było przerażające Nie wiem czemu ale kiedy śni mi się coś złego zawsze w snach się modlę Tym razem było inaczej moje próby na odnowienie Ojcze Nasz czy Zdrowaś Maryjo Nie wychodziły za każdym razem gdy zaczynałam Ojcze nasz coś mnie dusiło tak baro że się obudziłem Szybko zlapalam za różaniec święty by się modlić… Czytaj więcej »

Iwona
07.07.2016 04:01

Dziekuje za swiadectwo ! CHWAŁA PANU !

IGA
06.07.2016 19:55

Martusiu ! Twoje Świadectwo jest budujące, ale i straszne. To horror, co przezywałaś, aż bałam się czytać ze strachu. To oznaka, że Twoja Nowenna okazała się bardzo skuteczna i bardzo tym czarnym,złym popsułaś plany!!! Chwała Panu i Maryi ! Kto nie odmawiał jeszcze tej Nowenny, to szczerze zachęcam! Ja odmawiałam tylko 3 razy. Do tej pory dziękuję Maryi za te Łaski./ 3 lata temu moja siostra miała sepsę- zakażenie krwi w całym organizmie od ran w żylakach. Lekarze dawali jej 2-3 tygodnie życia.Od razu zaczęłam odmawiać i po ok. 2 tygod. udało się zahamować, wyleczyć, zoperować. Siostra żyje ,pracuje i… Czytaj więcej »

Teresa
06.07.2016 11:22

Marta towarzyszyły Ci przygody …. oj towarzyszyły , jesteś silna i Twoje modlitwy to bicz na szatana .

Bożena
06.07.2016 08:28

Świadectwo Twoje jest niesamowite. Jestem pod wielkim wrażeniem. Jesteś Wielka, dasz i dajesz radę pomimo trudności i przeciwności losu. Jak w filmie. Nie umiem nawet się odnieść do Twojego świadectwa, brakuje mi słów aby pokazać Ci jak jesteś mądra-coś niesamowitego. Ja jak się modliłam NP też miałam różne przeciwności losu, ale nie aż takie. Pamiętaj po tym wszystkim co przeszłaś może być tylko lepiej. Wyraźnie widać Płaszcz Opieki Matki Bożej. Ona daje Ci silę i wytrwanie. Módl się bo ciągle masz opiekę Matki Bożej nad sobą. Przecież to czujesz. Piękne i bardzo dokładne świadectwo Szczęść Boże.

danka
05.07.2016 23:06

dzieki za budujące świadectwo 🙂

RENATA
05.07.2016 22:02

Piękne świadectwo, dziękuje za nie .

RENATA
05.07.2016 21:58

Mysle Dominiku ,ze należało by sie zastanowic, dlaczego ciągnie cie tamta parafia. Co jest nie tak w twojej, parafi. Mysle ze pójdziesz za głosem serca i wybierzesz dobrze Pomódl sie do Ducha świetego o oswiecenie i rozwiązanie twojego problemu.. Mysle ze wybierzesz dobrze . Tego Ci zyczę z Bogiem

dominik
05.07.2016 21:20

mam pytanie sprawa banalna ale dla mnie znacząca jestem ministrantem w parafii rodzinnej gdzie byłem ochrzczony i przystąpiłem do komunii św ale chciałbym chodzić na msze i służyć w sąsiedniej jest niedaleko mnie w sumie oba kościoły blisko ale tam gdzie chcę teraz służyć wszystko mi bardziej pasuje niż w parafii obecnej . co mam w takiej sytuacji zrobić ?

Estera
05.07.2016 23:00
Odpowiada na wpis:  dominik

po prostu porozmawiać z księżmi…ksiądz tyż człowiek a służba to służba…to twoje życie i nie ma co go sobie komplikować na siłę…

13
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x