Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 22-05-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 18-06-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 14-07-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Wolny z Maryją: Maryja otworzyła mi oczy na…
Przez lata żyłem w relacji, w której wszystko musiało kręcić się wokół jednej ...
Jan: Wiem, co przeżyłem
Wybaczcie, nie będę wchodził w szczegóły i opisywał mojej historii. Wystarczy, jeśli ...
Papież Leon XIV w Pompejach – uroczystości…
8 maja 2026 r. sanktuarium w Pompejach przyjmie papieża Leona XIV. To ...
Grzegorz: Matka zawsze nas wysłuchuje
O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się kilka lat temu z internetu gdy poszukiwałem ...
Monika: Od niej wszystko się zaczęło
Świadectwo nie dotyczy tylko nowenny pompejańskiej, bo praca nad ratowaniem mojego małżeństwa ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Autorka: Poprawa sytuacji w pracy
/ 2 głosów
Anna: Wysłuchana modlitwa o pracę
/ 5 głosów
Ewa: Remisja choroby
/ 3 głosów
Agata: Trudna droga do macierzyństwa
/ 2 głosów
Sylwia: Nowenna pompejańska o spokój
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Moją Nowennę skończyłem 16 marca ale modlę się dalej i widzę jak fala Łaski Bożej wlewa się do mojego serca. Największe zagrożenie to handel z Bogiem, przez jak najdalej uciekałem od choćby pozorów takiego układu. Szczególnie koniec Nowenny to silna pokusa aby szas prast no to teraz czekam.. na efekty..
Akurat po ulicy nie boję się chodzić. Tu chodzi o takie masówki.
Ja myślę, że trzeba robić to, co nam sumienie podpowiada i nie trzeba myśleć, że coś mi się przydarzy. Jeśli ma się zdarzyć, to we własnym domu możemy złamać nogę lub doznać innej tragedii. Znane są przypadki, że nawet niezbyt leciwa osoba zasypia we własnym łóżku i się nie budzi. Skądinąd wiele osób powróciło z łagrów syberyjskich, a nawet z obozów koncentracyjnych. Nie powinniśmy się zamykać na cztery spusty, ale żyć normalnie, bo wszystko w rękach Boga. Jeśli czujesz, że chcesz uczestniczyć w tym wydarzeniu, gdzie będzie młodzież z całego Świata, duchowieństwo i sam Bóg, to czego się lękać?
Jechać na ŚDM do Krakowa czy nie? Boję się zamachów takich jak w Brukseli
Aga jak masz zginać to zginiesz… Z takim podejściem musiałabym zamknąć sie w domu. Ok moze są ludzie zabici, moze jest paraliż miasta, ale trzeba żyć normalnie i nie panikować, im o to chodzi, a Jak czuwa nad Toba Bog to czego sie lekasz? „Dla mnie bowiem żyć to Chrystus, a umrzeć to zysk” jeśli nawet by coś takiego sie wydarzyło na dniach Młodzieży (jak dla mnie maloprawdopodobne) to umrzesz jako męczennica. Ja osobiście, bym chciała.
Aga, podejmij Nowennę Pompejańską o bezpieczeństwo Polski, a zobaczysz że nic złego się nie stanie. Przyznam Ci się że mam za sobą NP „o ocalenie Rzeczpospolitej Polskiej przed muzułmańską nawałą”. Wierzę że nic nam nie grozi.
https://youtu.be/chrNkeeoBJQ