Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
8 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ela
11.03.2014 00:28

Sorry za szyk i składnie, ale tak mnie zafrapowało Twoje świadectwo, ponieważ spostrzegłam w nim wiele podobieństw do mojej sytuacji. W kwestiach sercowych tez nie jest to jeszcze czas na coś poważnego, chociaż metryka mówi co innego, ponieważ też skończyłam 30 lat, ale czuję, że to nie jest moment odpowiedni dla mnie, też muszę przejść jeszcze przemianę wewnętrzną. Cóż, jakoś inni mieli więcej szczęścia i nie muszą jej przechodzić. Wszystko im się jakoś układa, a Boga nie potrzebują, a nawet świadomi tego nie są, że Go potrzebują, i jest im dobrze tak, jak jest. Czasami kompletnie tego nie mogę zrozumieć…

Ela
11.03.2014 00:20

Krzysztofie, jakbym czytała o sobie, swoim życiu, wierze, sytuacji. Też się modliłam o ułożenie spraw zawodowych, osobistych, rozeznanie drogi życiowej. Może coś tam się ruszyło, ale nie jest to takie proste. Mam wrażenie, jakbym nie zaczęła jeszcze żyć, a już wiedziała, że czeka mnie nowe życie, stare już odchodzi w przeszłość, nowe…Tylko jakie, czy lepsze oby na pewno od tego, które było dotąd?…Też podjęłam rok temu terapię, ale i tak nadal jest mi z tym ciężko. Trudno mi zaufać Bogu tak po prostu, też jestem poraniona i dopiero podobnie jak Ty niedawno odzyskałam kontakt z własnymi uczuciami. Pokręcone to jest… Czytaj więcej »

virgoa
14.01.2014 20:18

piękne świadectwo! 🙂

Krzysztof
23.11.2013 22:00

Dziękuję wszystkim za te słowa.
….na Twoją cześć Królowo Różańca Świętego!

Ona
21.11.2013 22:19

Witaj, bardzo bliskie i mnie świadectwo 🙂 Pozdrawiam Ciebie Krzysztof i wszystkich modlących się Nowenną Pompejańską. Dużo sił, zawierzenia Maryi. Trzymam za Ciebie kciuki 🙂 Powodzenia.

Marta
20.11.2013 20:03

Myślę, że bardzo dobrze zrobiłeś, że poszedłeś na terapię. To wielki krok do przodu! Przychodzi mi na myśl taka ogólna refleksja, że czasem trudno jest zbudować związek, jeśli nie jest się pewnym siebie. Np. dwie osoby, które bardzo chciałaby ze sobą być, ale każda czeka, że to ta druga osoba napisze, zadzwoni i żadne z nich nie robi nic tylko czeka. Kobiety chcą być zdobywane 🙂 Więc drodzy mężczyźni, jeśli podoba Wam się kobieta to zróbcie ten pierwszy krok. A wy dziewczyny nie bądźcie zimne jak lód, czasem wystarczy uśmiech, żeby dodać mężczyźnie odwagi. Z Bożą pomocą wszystko jest możliwe… Czytaj więcej »

Ewa
20.11.2013 19:28

Ciekawe świadectwo i bardzo mi bliskie. Jestem osobą w podobnym położeniu. Rozpoczęłam terapię, podjęłam kolejną nowennę o podjęcie słusznej decyzji. Mam 30 lat i także wielki deficyt miłości. Działam kompulsywnie, gdy mówić o miłości… Gdy miałam 14 lat straciłam w wypadku tatę i może to powoduje, że zamykam się na szczęście, choć blisko mnie dobry człowiek….
Oby Matka miała nas w swej opiece i wyprostowała to, co pokrzywione…

Joanna
20.11.2013 18:24

wspaniala wiara Krzysztof i zaufanie…szukanie Bozej logiki, wskazowek i praca nad soba, a nie czekanie na gotowe..Bede wlaczac Cie do modlitwy za wszystkich odmawiajacych nowenne

8
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x