Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 21-05-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 17-06-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 13-07-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Wolny z Maryją: Maryja otworzyła mi oczy na…
Jan: Wiem, co przeżyłem
Papież Leon XIV w Pompejach – uroczystości…
Grzegorz: Matka zawsze nas wysłuchuje
Iza: Nawrócenie – z ciemności do światła
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Edyto, widzisz były powroty 🙂 a historia lubi się powtarzać. Jestem zaangażowany też w Twoją historię, bo szkoda mi jest bardzo osób, które naprawdę są bardzo zaangażowane w związek i pomimo wszystko muszą walczyć o siebie o ukochaną osobę. Mądry Polak po szkodzie, może ktoś musi upaść na dno by zrozumieć jak wspaniała osoba na niego czeka? Ale taka rada od serca… im z większym dystansem podejdziesz do Niego i swojej sprawy tym lepiej dla Was…Patrz na swoje życie przez pryzmat przyszłości a nie rozpamiętuj przeszłości. Przeszłości już nie zmienisz masz szansę natomiast wpłynąć na swoją przyszłość :-). Modlitwa daje… Czytaj więcej »
Cześć Daniel wiesz mój były zostawił mnie dwa lata temu i zaczęłam o siebie dbać i dodatkową pracę … zobaczył ze się zmieniłam i dla tego do mnie wrócił wiesz … z resztą zawsze mnie zostawił przez te sześć lat ale bardzo go kochałam i dalej coś do nie go czuje … wiesz dla miłości człowiek jest w stanie zrobić wszystko i wszystko wybaczyć….już mija pięć miesięcy i się do mnie nie odzywa wiesz ale wiara czyni cuda … co mam zrobić zostało mi tylko żyć … wiesz bardzo nie lubię swojego życia … każdy poznany mężczyzna kojarzy mi się… Czytaj więcej »
Edyto, napewno mała wioska, przyjaciele pozajmowani to wszystko są poważne przeszkody w tym, żeby samemu znaleźć szczęście. Wiek też robi swoje, napewno pracujesz i sporo aktywności temu poświęcasz… Niektórzy mają często autostradę wybrukowaną do szczęścia i miłości… inni to z siebie muszą dawać 200% i nawet więcej i dalej nic. Dlatego sugeruje sporządzić jakiś plan na siebie, masz jakieś przemyślenia przez cierpienie, widzisz swoje błędy. Jesteś w zamkniętej społeczności, ale może np. jakiś kurs dokształcający jest dla Ciebie szansą, napewno niedaleko siebie masz jakieś miasteczko, miasto (do 30-40 km) do którego można dojechać i tam np. uczestniczyć w zajęciach fitnesu,… Czytaj więcej »
dzieki Daniel za słowa wsparcia … przydały mi się najgorsze jest to że ja uważam że przegrałam swoje życie jest mi ciężko a co do przyjaciół to mam takie grono i jestem za nich strasznie wdzięczna i za moja rodzinę bo teraz dla nich żyje nie dla siebie …. jestem osobą niecierpliwą niestety i to jest moja wada … moje największym marzeniem jest mieć własna rodzinę jestem domatorką nie chodzę na dyskoteki bo nie lubię a co do domówek to wszyscy moi znajomi są zajęci lub po ślubie … i nie ma możliwości poznania kogoś …. mieszkam tez w małej… Czytaj więcej »
Andrzeju, każda forma modlitwy jest Nam wynagradzana. Dzięki tej nowennie uspokoiłeś się i zrozumiałeś, że może ta osoba nie jest tą właściwą. Wcześniej napewno byłeś ślepo zakochany i nie dostrzegałeś wad ani tego jak ta dziewczyna Cię traktuje. Słusznie, że planujesz drugą nowennę podjąć w intencji tej właściwej osoby. Może jest niedaleko Ciebie ? Może musisz cierpliwie czekać, napewno po takiej dawce modlitwy, przemyśleń i cierpień wielu błędów z przeszłości wyprzesz się i ten następny związek będzie szczęśliwszy i obyś związał się z właściwą osobą na całe życie. W życiu nikt nie jest pewnego i choć stracisz ostatnią nadzieję, to… Czytaj więcej »
ja odnawiam nowenne od miesiąca w sprawie sercowej mam 33 lata przez 6 lat byłam w związku mój były partner mnie zostawił bo zaczełam stawiać warunki dość już tego chciałam żebyśmy sie starali o mieszkanie i o dziecko …. przeszłam zabieg żeby mogła zajść w ciąże a on mnie zostawił chęć zostania matka jest tak duża że nie mogę z tym sobie poradzić mój tak zwany dół się pogłębia nie mogę sobie z tym uczucie poradzić myślałam że pójdzie po rozum do głowy i wróci do mnie ….ze wyjdzie na moje a ty nic od pięciu miesięcy regularnie sie modle… Czytaj więcej »
Zacznij swój dom budować na skale, nie na piasku, to się nie zawali. Módl się do Ducha Świętego i nie przerywaj NP. Na pewno Matka Boża Ci pomoże. Edytko, pomodlę się w Twojej intencji.
Andrzeju czekaj i ufaj.Miłość po pierwsze jest cierpliwością.Piękne jest to,że zaufałeś Matce Bożej.Ona Cię poprowadzi.Też zmówiłam nowenny i czekam na rozjaśnienie i szansę …Ach,wiesz wierzę każda modlitwa jest wysłuchaną.Ale czasem Bóg nie chce dać nam tylko jednego drzewa ale cały las.I tu trzeba nam wierzyć w ciemnościach ufając Jego rozrzutności i mądrości,z którą nie zawsze łatwo jest się zgodzić.Życzę Tobie kobiety ,która będzie najpiękniejszą ścieżką zmierzania ku Niebu.Bądź szczęśliwy!Pozdrawiam
mnie też w tych intencjach nie wysłuchano za to otrzymałam inne łaski które mnie uradowały.Dziękuję za to świadectwo i za intencję która mi podsunąłeś na następną pompejańską:)pozdrawiam
To budujące, że mężczyźni też modlą się w takich intencjach!!
Powodzenia na pewno Bóg Cie wynagrodzi:-)