Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 12-08-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 08-09-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 04-10-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
N: Koniec
Z pół roku temu odmówiłem nowennę pompejańską w intencji zaprzestania masturbacji. Mimo, ...
Apka do Różańca i Nowenny pompejańskiej
Nowa odsłona apki do nowenny pompejańskiej i różańca właśnie ujrzała światło dzienne. ...
Maria: Wybierać prawdę
Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji światła Ducha Świętego, mądrości i rozeznania woli ...
Marta: Zdany egzamin na prawo jazdy
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu. Zawsze uważałam, że to zbyt ...
Martyna: Ktoś mnie nękał
Byłam w upragnionej ciąży, o której marzyłam od lat. Nagle dostałam telefon ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Marta: Zdany egzamin na prawo jazdy
/ 2 głosów
Maria: Walka z nałogiem
/ 3 głosów
Anna: Przygotowania do ślubu
/ 1 głos
N: Koniec
/ 4 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski



Piękne świadectwo Karolino! Jako matka syna,ktory ma 23 lata i przechodzi to samo bardzo w to wierzę..Czasami brak tej cierpliwosci. Ten stan u syna trwa już cztery lata..To wielka niemoc….nie chce korzystać z żadnej terapii..zaczyna i nie kończy..bo po co….nie może spać, leki nie pomagają.. nie chce sie uzależnić.. Odmawial NP.. ale jest niecierpliwy.. przerwał.. bo po co.. nie widać cudu… Jest jedynakiem… nie ma celu w życiu.. Jako matka gorąco wierzę i zaufalam Maryi ..odmawiam kolejną NP.Jeśli bedziesz czytala ten komentarz odezwij sie osobiście Karolinko.. daj znać..Może musi z Tobą porozmawiać,, wypisac się w tym temacie… Od pół roku… Czytaj więcej »
Pani Ewo, trzeba wierzyć i ufać,że syn wyzdrowieje, powierza go Pani Maryi i Jezusowi więc musi być dobrze w końcu!!! ja powoli wychodzę z nerwicy dzięki różańcowi mam nadzieję niebawem przedstawić swoje świadectwo!
Wspaniałe, piękne świadectwo dające siłę i wiarę dla innych, między innymi mi – mam te same problemy z których Ty zostałąś uzdrowiona, ja odmawiam również w swojej intencji Nowenne – dziś pierwszy dzień dziękczynnej. Mam nadzieje że zostana wysłuchana, wierzę że tak będzie choćbym miała odmówic i 5 i więcej Nowenn. Na spowiedzi usłyszałam od księdza ” Powiedz Jezusowi,że Go kochasz , potrzebujesz a On Cię zawsze wysłucha i podniesie”…. tego się trzymam to powtarzam i wierze.
Bardzo się cieszę,że zostałaś uzdrowiona.Jak zachorowałam na depresję z lękami
lekarz po wypisaniu leków powiedział,że zrobił wszystko co mógł a jak jestem wierząca to mam się modlić.Tak zrobiłam.Wtedy nie słyszałam o NP ale modliłam się na różańcu i pomogło bardzo.Zaufajcie…
ja wąłsnie odmaiwma 2 nowenne w tej intecji uzdrowienia mnie ze wszystkich moich leków i strachów,tez mam nerwice lekowa ;(
Bardzo się cieszę że moje świadectwo daje więcej nadzieje na lepsze jutro pozdrawiam trwajcie w modlitwie a zobaczycie cuda w Waszym życiu 😀
Karolina Twoje świadectwo dało mi ogromną motywację do tego, by w końcu powierzyć swój los Najświętszej Panience, mam ten sam problem – nerwice, lęki przed ludźmi, taka wegetacja. Teraz jeszcze silniej wierzę, że to ma sens i muszę zacząć moją nowennę. Pozdrawiam Cię serdecznie.
Jan też zaczęłam się modlić nowenną pompajańską w intencji mojego męża,siostra moja sie już za niego modliła,wiem ,że muszę być cierpliwa a Pan w swoim czasie uzdrowi to co złe,Z Panem Bogiem
Mam takie same problemy. Odmówiłam już jedną nowennę w intencji zdrowia psychicznego, konkretnie o uzdrowienie mnie z nerwicy lękowej. Choruję już 20 lat. Na razie nie otrzymałam łaski zdrowia. Zaczęłam modlić się drugą nowenną w intencji łaski wiary dla moich dzieci i zięcia. To też dla mnie ważna sprawa, martwię się, ponieważ już od dłuższego czasu nie chodzą do Kościoła. Wiem, że Matka Boża mnie wysłucha, tylko muszę być cierpliwa. Pozdrawiam. Z Bogiem.