O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od mojego taty, który niejednokrotnie odmawiał tę modlitwę. Nowennę pompejańską odmówiłam już kilkakrotnie w różnych intencjach: za męża i nasze małżeństwo, za dusze w czyśćcu cierpiące, za kapłanów, za grzeszników, za zdrowie syna, za siebie i swoją rodzinę.
Już za pierwszym razem otrzymałam łaskę, o której potrzebie sama nie wiedziałam. Zorientowałam się, że coś było nie tak, dopiero gdy to, co było złe, zniknęło, choć modliłam się w zupełnie innej intencji.
Od tamtego czasu staram się wracać do tej modlitwy i starannie wybierać intencje (natchnienia). Moje intencje zostały wysłuchane. Relacje małżeńskie się poprawiły.
Dzieci są zdrowe. Otrzymałam wiele łask, o które nie prosiłam: spokój i nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży w moim życiu. Nowenna pompejańska daje siłę i poczucie bezpieczeństwa.
Mateńko, dziękuję za wszystkie łaski, jakie poprzez Twoje wstawiennictwo u Pana Boga otrzymałam ja i moja rodzina. Szczęść Boże wszystkim.