To było może 4 lata temu. Doznawałem męczącego bólu w okolicach krocza. To ciągnęło się przez kilka miesięcy. Żona modliła się Nowenną Pompejańską rok wcześniej o ustanie ataków lękowych, jej pomogło dlaczego nie mi?
Byłem zawzięty chciałem modlić się też Tajemnicami Światła. Nie zauważyłem kiedy ból ustał, chyba od razu, ale jestem pewien że w pierwszym tygodniu modlitwy. Od tego czasu nie czuję bólu. Jestem za to wdzięczny każdego dnia Matce Przenajświętszej.
Jest mi ciężko świadczyć o tym przed znajomymi i rodziną bo to sprawy intymne dlatego chciałem napisać to tutaj bo wiem że mam obowiązek głosić o tym cudzie.
Tak,trzeba świadczyć o cudzie.Pompejanka jest nie do odparcia.Dzięki za świadectwo.
Piękne świadectwo.