Niedawno lekarz podczas rutynowego badania wykrył coś niepokojącego w mojej macicy. Bałam się przerażająco, zwłaszcza, że pojawiły się dodatkowo bóle różnego pochodzenia. W ostatnim czasie dzień bez bólu był dniem wspaniałym, ale rzadkim. Pani doktor poleciła mi udać się do ginekologa. Tak też zrobiłam, ale zanim to uczyniłam odmawiałam nowennę pompejańską z prośbą o uzdrowienie. Wybrałam się także na pieszą pielgrzymkę 15 sierpnia do sanktuarium Matki Bożej. Poszłam na badanie do ginekologa i okazało się, że wszystko jest dobrze, jestem zdrowa. Wszelkie bóle minęły bardzo szybko. Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za uzdrowienie.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy