Na początku chciałabym napisać, że odmówiłam już kilka nowenn, jednak nie dotrzymywałam obietnicy zawartej w modlitwie w części dziękczynnej: „wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną”.
Dlatego postanowiłam opisać swoje doświadczenia związane z odmawianiem tej pięknej nowenny, a właściwie kilku, oraz wszystkie łaski otrzymane od najukochańszej Mateńki. Moja modlitwa nie zawsze jest idealna. Często wspomagam się nagraniami różańca podczas codziennych obowiązków.
Jedną z intencji, o którą modliłam się już kilka razy, było nawrócenie męża – prośba, aby zbliżył się do Boga i powrócił do sakramentów. Widzę zmiany w jego zachowaniu, a atmosfera w domu jest znacznie lepsza – kłócimy się mniej. Niestety, mąż nadal nie zaczął chodzić do kościoła, ale staram się wierzyć, że Bóg ma dla niego najlepszy plan i czas, a ta prośba zostanie wysłuchana w odpowiednim momencie. Wierzę, że nawrócenie to proces. Dodam też, że dwa razy, zaraz po skończeniu nowenny pompejańskiej za męża , dowiedzieliśmy się, że będziemy mieli dziecko! Obie ciąże przebiegły bez komplikacji, a zdrowi, piękni synowie urodzili się – jeden z nich nawet w Święto Matki Bożej Szkaplerznej.
Kolejna intencja, o którą się modliłam, dotyczyła zdrowia i prawidłowego rozwoju mojego chrześniaka, który urodził się jako skrajny wcześniak. W tej sprawie modliła się cała rodzina. Chłopiec, który przy narodzinach nie chciał być reanimowany, rozwija się bardzo dobrze i jest prawdziwym cudem.
Modliłam się również o to, aby remont domu, który właśnie przeprowadzamy, przebiegał pomyślnie. I tu również Matka Boża pomaga – trafiamy na fachowców, którzy wykonują pracę solidnie i podpowiadają dobre rozwiązania. Oprócz tego udało mi również się znaleźć interesującą pracę.
Mogłabym pisać jeszcze wiele, ale spraw do omodlenia i zawierzenia Bogu przez ręce Maryi jest mnóstwo. Napiszę tylko tyle: bierzcie do ręki różaniec i odmawiajcie go – nie pożałujecie. Ufajcie, że Matka Boża wysłucha Waszych próśb w najlepszy dla nas sposób, choć nie zawsze taki, jaki byśmy chcieli. Matko Boża dziękuję Ci jeszcze raz za wszystko.
Dziękuję za piękne świadectwo. Również odmawiam Nowennę Pompejańską i powierzam Mateńce wszystkie sprawy i czuję się zaopiekowana. Różaniec to cudowny dar. Niech Maryja zwycięża w nas, naszych rodzinach i w naszej ojczyźnie.