R: Wracam do zdrowia
Odmówiłam nowennę pompejańska 2 razy z intencją w mojej sprawie. Matka Boża dała mi siłę i spokój w sercu mimo trudnej sytuacji . Nowennę odmawiałam z lekkością mimo długiej modlitwy ,nastąpił cud choroba się wycofuje wracam do zdrowia. Dziękuję Ci Matko Boża za twoją łaskę wobec mnie.
Kinga: Uzdrowienie z nowotworu
Nowennę Pomejańską poleciła mi koleżanka. Zaczęłam odmawiać ja w momencie gdy u męża wykryto nowotwór. Bałam się że nie dam rady, że to za dużo podczas codziennych obowiązków. Udało się, wieczorem zawsze znajdował się czas na różaniec. Po skończonej nowennie pomejanskiej przyszły wyniki drugiej znalezionej zmiany- nie nowotworowa, pierwsza została wycięta i już nie powróciła. Dziękuję Matce Bożej z całego serca za tą łaskę.
Aneta: Zdrowie Mamy
Odmówiłam dwie Nowenny Pompejańskie o uzdrowienie mojej Mamy z choroby nowotworowej. Początki były trudne, ale Maryja zaopiekowała się mną i każdego dnia mnie podnosiła. Nie da się tego opisać słowami, co czułam gdy odmawiałam różaniec – taki wewnętrzny spokój o zdrowie Mamy, który jest ze mną do dzisiaj. A po słowach Mamy: „lekarz powiedział, że jest dobrze”, rozpłakałam się z radości, że dzięki Maryji z moją Mamusią jest dobrze. Dziękuję Maryjo z całego serca.
Patrycja: Uzdrowienie taty
Uzdrowienie mojego taty- rak nasady jezyka. Na początku szok, niedowierzanie ale od razu zaczęłam Nowenne. Już w czasie modlitwy okazało się, że to bardzo wczesne stadium, że tato miał ogromne szczęście tak wczesnego wykrycia. Wystarczyła radioterapia, bez operacji. Dziś tato jest zdrowy 🙂 ..to nic innego jak modlitwa czyni cuda, lekarz jest tylko „narzędziem” w rękach Boga