Moją pierwszą Nowennę Pompejańską odmówiłam kilka lat temu, zachęciła mnie do tego moja siostra. Nawet sobie nie wyobrażałam jak to można odmawiać, tak długo różaniec, nie odmawiałam nawet dziesiątki dziennie wcześniej. Najważniejsze że spróbowałam, czasem było ciężko i zdarzało się że przerwałam nowennę pompejańską.
Kiedy napotykam trudności zwracałam się do Matki Bożej o pomoc, nigdy nie zawiodła. Z całego serca jej za to dziękuję. Na dzień dzisiejszy Nowennę Pompejańską odmawiam nieustannie, ponieważ intencji nie brakuje. Podam kilka przykładowych o które prosiłam w Nowennie: w intencji zmarłej osoby o łaskę Nieba dla niej, kolejna o wyrwanie z nałogu (wysłuchana), o uzdrowienie z choroby starań był ciężki (wysłuchana), o małżeństwo z ryzykiem rozstania (wysłuchana), odmawiam nowennę pompejańską jako dziękczynienie za dobro pewnych osób prosząc Matkę Bożą o błogosławieństwo dla tej osoby.
Wiele łask udało mi się wyprosić dla innych, ale wiele sama też otrzymuje. Nowenna pompejańska daje mi spokój, podczas jej odmawiania odpoczywam. Dziękuję Matko Boża za wszystkie łaski za wysłuchane prośby, zachęcam wszystkich do tej modlitwy i bliskość z nasz Bożą mamą.