Chce podzielić się moim świadectwem ogromnej pomocy jaka otrzymałam od Maryi. Odmowilam w całości cztery nowenny pompejańskie. Odmawianie ostatniej nowenny skończyłam ok. 2,5 roku temu, potem wielokrotnie jeszcze próbowałam ale nie udawało mi się dokończyć.
Każda z tych modlitw została wysłuchana i głęboko wierzę że nie ma modlitwy niewysłuchanej. Prosiłam w nowennie pompejańskiej o pomoc dla mnie (konkretnie o wyjście z nałogu zakupoholizmu) oraz o laski potrzebne dla każdego z moich najbliższych. Dostaliśmy ogromną pomoc, także można powiedzieć materialną..
W tych problemach o jakie prosiłam żaden drugi człowiek nie był w stanie pomóc. Bardzo Ci Mateńko dziękuję i pragnę jeszcze kiedyś odmówić nowennę pompejańską.