Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Donata: Sakrament małżeństwa

5 1 głos
Oceń wpis

Nowenną pompejańską modlę się od bardzo dawna. Nawet już nie pamiętam gdzie po raz pierwszy z nią się zetknęłam czy skąd się dowiedziałam o niej. Zawsze kiedy się modliłam – wierzyłam, że to co się wydarzy w trakcie lub po jej zakończeniu – taka jest wola Boża i takie jest najlepsze rozwiązanie nawet jeżeli nie jest takie o jakie się dokładnie modliłam).

Dziesięć lat temu – moja szwagierka ze swoim partnerem od około 10 lat żyli razem. Najpierw urodziło się jedno dziecko – ochrzcili je. O ślubie nawet nie chcieli słyszeć. Żadne rozmowy nie przynosiły skutku. Potem urodziło się drugie dziecko. Relacje w związku były różne – raz lepiej, raz gorzej. Rozchodzili się, schodzili. Dziecka nie ochrzcili.

Ja zaczęłam się modlić Nowenną pompejańską w ich intencji. I dokładnie – w ostatnim dniu modlitwy – szwagierka przyszła poprosiła by pomóc im załatwić formalności związane z przyjęciem sakramentu małżeństwa i chrztu dziecka (wtedy już 9miesięcznego). W dniu ślubu i chrztu – okazało się, że siostra szwagra i jej mąż – każde z osobna – też modlili się Nowenną pompejańską w tym samym czasie (o czym nie wiedzieliśmy nawzajem).

W tej chwili modlę się w pewnej osobistej sprawie i kiedy tylko zaczęłam – sprawa się częściowo rozwiązała. Wierzę , że Matka Boża – wyprosi pozostałe łaski o które proszę. Chwała Panu!

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Anna
03.04.25 22:24

Zakłamana i upaństwowiona strona. Moje świadectwo wysyłane wielokrotnie o uratowaniu mojego dziecka od przymusowej i odpłatnej adopcji zagranica nie zostało opublikowane.

Admin
Marek (adm.)
04.04.25 12:15
Odpowiada na wpis:  Anna

Anno, waż słowa. Nie wiem, gdzie przysłałaś świadectwo, lecz u nas nie ma świadectw nie opublikowanych.

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x