We wrześniu zdiagnozowano u mamy raka piersi. Zaczęła robić potrzebne badania i zachorowała na sepsę ,a w szpitalu doszedł jeszcze covid.
We wrześniu zdiagnozowano u mamy raka piersi. Zaczęła robić potrzebne badania i zachorowała na sepsę ,a w szpitalu doszedł jeszcze covid . Zaczęła się walka o życie mamy. Razem z siostrami zaczęłyśmy odmawiać. Nowennę do Matki Bożej Pompejanskiej Św ojca Pio, św Rity, o wstawiennictwo u naszego Pana Jezusa Chrystusa. Potem doszła jeszcze operacja guza piersi . Dziękujemy Ci Boże Wszechmogący za otrzymane łaski .Dziękuje Królowo Różańca Świetego z Pompejów za uzdrowienie naszej mamy z sepsy, covida i raka piersi. Chwała Panu🙏
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy