Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 14-04-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 11-05-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 06-06-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Joanna: Uwolnienie z nerwicy lękowej
Moja Pierwsza Nowennę Pompejańska zaczęłam odmawiać dokładnie rok temu; 3 stycznia 2021r ...
A: Czuję jego miłość
Nowenną pompejańską modliłam się cztery razy. Drugi i trzeci mówiłam nie w ...
Krystian: Znalezienie drugiej połówki
O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się przypadkowo podczas przeglądania internetu. Zanim dowiedziałem się ...
Wojtek: Uzdrowienie taty z raka
Trzy lata temu mój tata zachorował na raka skóry- czerniaka. Po badaniach ...
Monika: Cud uzdrowienia lub szczęśliwa śmierć
Nowenne pompejańską odmawiałam 3 razy w życiu i poświadczam ,że każda z ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
M: Brat poszedł na leczenie
/ 6 głosów
Joanna: Uwolnienie z nerwicy lękowej
/ 6 głosów
Aneta: Prośba o urodzenie i zdrowie dla…
/ 3 głosów
Aleksandra: Spokojniejsze dziecko
/ 2 głosów
Jola: Wyczekiwane dziecko
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Dziewczyny opamiętajcie się ! Jak będzie się tak zabiegać o tych swoich chłopaków i płaszczyć się przed nimi to nigdy w życiu nie będziecie szczęśliwe ani jako narzeczone ani jako małżonki. Jak w tej piosence o króliczku pozwólcie się gonić a nie ganiajcie ciągle za facetami.
Ja nie zauważyłam aby Autorka świadectwa ganiała za swoim chłopakiem, ja także nie ganiam, nie odzywam się, nie mamy kontaktu. My się tylko modlimy za nich i o nich, o ich miłość, która przecież była. Wiadoma sprawa, że siłą nikogo nie zmusimy, ale walka modlitwą o przemianę ich serc, żeby coś zrozumieli i dojrzeli to chyba nic złego :)) No i żeby to oni zechcieli o nas zawalczyć! 🙂
Jeśli się modlić za kogoś to najlepiej bezinteresownie 🙂 Olu, kochana a wiesz dlaczego nie walczą ? Bo doskonale wiedzą, że na pierwsze ich skinienie wszystko zostanie podane jak na tacy. Takim co zostawił dziewczynę to w ogóle nie ma sobie co zawracać głowy, jeśli myśli się o szczęśliwym małżeństwie.
Na pewno masz sporo racji… Pozwoliłam mu odejść, nie odzywam się. To on musi coś zrozumieć… Dojrzeć przede wszystkim. Mam nadzieję, że moja modlitwa pomoże… Znam też pary, gdzie to mężczyzna się wycofał, ale po pewnym czasie zreflektował się i wrócił już z pierścionkiem, bo rozłąka dała mu wiele zrozumieć 😉 Ale takich sytuacji jest, tak myślę, ogromna mniejszość…
Jesteś Olu mądrą i rozsądną dziewczyną. Mam nadzieję, że spotkasz mężczyznę, który to doceni. Życzę Ci tego z całego serca.
Dziękuję serdecznie! <3 Czuję w swoim sercu, że muszę się modlić za swojego ukochanego, długo by pisać… Dziękuję i ja życzę Tobie błogosławieństwa Bozego i opieki Matki Bożej w Twoim życiu 🙂
Dziękuję bardzo i napisz proszę za jakiś czas jak się zakończyła Twoja historia 🙂
Dziękuję, na pewno napiszę świadectwo, zaczęłam NP w intencji byłego ukochanego, ale przerwałam po tygodniu, gdy nagle zmarł mój Tatuś, żeby modlić się za Niego… Obecnie jestem na 5 dniu NP w przerwanej intencji. Wszystkiego dobrego Ci życzę i dziękuję za dobre słowa :*
To ja, autorka tego świadectwa. Ostatniego dnia nowenny, po dość „jałowych” miesiącach między mną a chłopakiem, napisał i otworzył się przede mną przyznając, że wszystko do niego wraca, że sobie nie radzi w życiu i że ciągle pamięta naszą relację i jej same dobre strony. Kilka dni potem doszło do spotkania, o którym nawet nie marzyłam. Nie jesteśmy razem, ale myślę że idziemy w dobrym kierunku. Chrystus działa poprzez ręce Maryji!
Witaj Obserwator.
Ciekawe, z humorem masz wpisy….króliczku ha ha
Eniu, przez życie tylko z uśmiechem ale nie z takim bezrefleksyjnym. Jak św. Franciszek 🙂
W tego typu intencjach trzeba bardzo uwazac…..
Zaciekawił mnie Twój komentarz, dlaczego trzeba uważać?
Oleńko, doskonale Cię rozumiem, bo sama modlę się w podobnej intencji, ja też jestem Aleksandra 🙂 tylko w modlitwie moja nadzieja, bo sytuacja po ludzku już beznadziejna, nie mamy kontaktu w ogóle, ale ufam bardzo mocno, bo kocham tego mężczyznę i myśleliśmy o ślubie… Niech Pan Jezus Wam błogosławi, a Maryja prowadzi i otoczy opieka:)