Znalazłem się w bardzo trudnej sytuacji zawodowej. Moja kondycja psychiczna się pogorszyła. Dręczyły i wciąż dręczą mnie wyrzuty sumienia, strach, mroczne myśli i obawy o bliskich.
zdrowie
Powierz swoje zdrowie i życie Maryi, i doświadcz cudu, jak tak wiele osób przed Tobą!
Wioletta: Wysłuchane modlitwy
O nowennie pompejańskiej słyszałam już dawno ,ale dopiero choroby moich rodziców, pomogły mi w podjęciu decyzji, żeby ją rozpocząć. W kwietniu dowiedzieliśmy się, że Tata jest zakażony wirusem wątroby, a u Mamy wykryto guzek w piersi.
Magda: Nadzieja na uzdrowienie
Nowennę pompejańską odmawiam już od prawie 10 lat, z przerwami. Kilka razy moje prośby zostały wysłuchane przez Matkę Bożą Pompejańską i jestem Jej za to bardzo wdzięczna.
Marcin: Uratowanie przed marskością wątroby
Nie za bardzo pamiętam skąd tak dokładnie wiem o nowennie pompejańskiej. Bardzo często w ławkach, albo na stolikach w kościołach leżą różne materiały dotyczące tej nowenny.
Marta: Tego nauczyła mnie Matka Boża
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od brata kilka lat temu i już wtedy po raz pierwszy postanowiłam ją odmówić. Matkę Bożą prosiłam o uzdrowienie, jestem epileptyczka. Nie było łatwo.
Jacek: Cud uzdrowienia taty
Na początku chciałbym przeprosić Cię, Maryjo, za to, że tak długo zwlekałem z napisaniem owego świadectwa, gdyż minęło już prawie 6 lat od uratowania mojego taty.