Jestem po odmówieniu mojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej. Swoją modlitwę ofiarowałam w intencji trzeźwości mojego męża oraz porzucenia przez niego złych nawyków alkoholowych.
Nowennę pompejańską odmawiałam całym sercem, choć nie zawsze moja modlitwa była idealna. Wierzyłam jednak, że Matka Boża mnie wysłucha. W trakcie odmawiania nowenny zadziała się rzecz (z pozoru negatywna) która zmieniła podejście mojego męża do alkoholu. Pod koniec części błagalnej poszedł nawet do specjalisty! W trakcie modlitwy czułam niesamowity spokój i opiekę Maryji.
Choć mój mąż nie zrezygnował całkowicie z alkoholu, widzę dużą poprawę. Wierzę, że Matka Boża nadal będzie się opiekować naszym małżeństwem. Ufajcie i nie poddawajcie się. Mateńka nie zostawia w potrzebie. Dziękuję Ci Matko Boża za wstawiennictwo u swojego Syna. Chcę żebyś już zawsze była obok mnie.