Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską w bardzo trudnym momencie mojego życia. Powierzyłam Bogu przez Matkę Bożą ważną dla mnie sprawę i w trakcie odmawiania różańca Maryja bardzo troszczyła się o moje życie.
Zbliżyłam się do Boga, a pewnego dnia natknęłam się w internecie na reklamę rocznej formacji dotyczącej relacji z Bogiem, ze sobą i z drugim człowiekiem. Uznałam, że to drogowskaz od Mateczki. Jestem w formacji już drugi miesiąc i Bóg pokazuje mi poprzez codzienną modlitwę bardzo wiele rzeczy, zachęca mnie do podejmowania ryzyka i pracy nad sobą. Zmienia się moje postrzeganie rzeczywistości. Jestem pełna pokoju i zaufania w Boże prowadzenie, pełna siły, a także bardzo wdzięczna Maryi, że Ona się o mnie troszczy.