Iwona: Zdrowie i życie
W bardzo trudnej sytuacji życiowej choroby córki koleżanka powiedziała mi o nowennie pompejańskiej , od tego czasu a jest to już 7 lat odmawiam ją. Moja córka żyje i ma się dobrze. Uwierzcie warto. Ja nie dałabym sobie rady bez tej modlitwy, a z moją córką mogłoby być różnie.
Aneta: Zdrowie męża
15 sierpnia zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejska z intencją uzdrowienia męża z choroby nowotworowej. W dniu kiedy skończyłam nowennę ( cześć błagalną ) przyszły wyniki, że mąż nie ma przerzutów do kości. Nowennę ukończyłam wierząc, że mąż wyzdrowieje i Królowa Różańca Świętego nas nie opuści w chorobie i wyposaży we wszystkie potrzebne łaski na czas choroby męża.
Małgorzata: Pomoc Maryi
Od dawna, z przerwami, odmawiam Nowennę Pompejańską. Napewno dzięki niej stałam się innym człowiekiem, spokojniejszym. W ostatnim czasie modliłam się o wyjście mojej dorosłej Córki z depresji. Nie chciała żadnej pomocy ,ani lekarza ,ani psychologa..Sytuacja naprawdę była poważna. Jak wielka była radość, gdy Córka, z dnia na dzień, zaczęła „wracać do życia”.DZIĘKUJĘ CI MARYJO!
Katarzyna: Zdrowie dla taty
Zaczęłam sie modlić nowenna pompejanska o zdrowie dla mojego taty po operacji jelita grubego, żeby było wszystko dobrze.To była moja pierwsza nowenna, ciężko mi było w niej wytrwać,ale udało się.Dziekuje Matence że to wszystko ułożyła.
Halina: Udana operacja
Nowennę pompejańską odmawiam od kilku lat. Dziś pragnę podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za wysłuchanie próśb. Ostatnio prosiłam o udaną operację. Operację się udała i czuję się dobrze. Pragnę jej podziękować i zachęcić każdego do odmawiania nowenny pompejańskiej.