Kiedy zaszłam w ciążę naszły mnie wątpliwości czy ostatnio wypity alkohol nie wpłynie na dziecko. Potem płakałam o wyfarbowane niepotrzebnie włosy a potem o lekka chorobę którą się zaraziłam a nawet o takie które mogły mnie zaatakować ale ich uniknęłam.
Miałam tak silna depresję że chciałam umrzeć. Uratowała mnie Maryja. Nowennę Pompejańska odmówiłam w ciąży chyba łącznie 5 razy i urodziłam zupełnie zdrowe dziecko.
Maryjo dziękuję że zawsze kiedy proszę w tej modlitwie to mnie wysłuchujesz! Szczęść Boże.