Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 04-03-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 31-03-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 26-04-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Alicja: Nawrócenie syna Dawida
Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za wyrwanie mojego syna z nałogu alkoholowego. Syn ...
Barbara: Przemiana serca
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się ponad dekadę temu. W tym czasie działo ...
Ewelina: Cichy cud
7 miesięcy temu przeżyliśmy z mężem najgorszą ciemną noc w życiu. 7 ...
Stanisław: Uzdrowienie z choroby
Z Nowenną Pompejańską zapoznałem się w kościele parafialnym w 2019r. Od tego ...
Różaniec z Pompejów – w łączności z…
Dla Czcicieli Matki Bożej Pompeje są miejscem wyjątkowym. To tutaj św. Bartolo ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Marcin: Przedłużenie umowy o pracę
/ 5 głosów
Anna: Uzdrowienie duszy
/ 5 głosów
Magdalena: Ocalenie małżeństwa i uzdrowienie
/ 4 głosów
Przemysław: Prawo jazdy syna
/ 1 głos
Renata: Uzdrowienie Martynki
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin macierzyństwo Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Dziękuję za budujące świadectwo.Ja ciągle jestem sama wszystko to były tylko króciutkie nawet na zasadzie mniej niż koleżeńskie znajomości tak jabym bardzo bała się stworzyć jakiś związek, zresztą już teraz mam wrażenie, że wszyscy normalni wartościowi mężczyźni są zajęci jednocześnie czując żal, że nie ułożyłam sobie życia. Wszystkie koleżanki kogoś mają, większość już od dawna mężów i dzieci, a ja być postrzegana jako dziwadło. Nie wiem co jest ze mną nie tak.
Dziewczyny, aż się wzruszyłam. MAM JUŻ DUZO LAT I PODOBNY PROBLEM. Raz komuś faktycznie zależało na mnie, odrzuciłam to z jakiegoś paralizujacego strachu, do dziś po 15 latach nie potrafię tego wytłumaczyć, choć to był człowiek marzenie, wspaniały i zapatrzony we mnue. OD tamtej pory dużo przepłakałam za NIM, 10 LAT, PÓŹNIEJ PROSIŁAM Boga, żeby to przerwał w końcu postanowiłam wziąć się w garść ale dalej miałam pecha. DZIŚ MAM MĘŻA, ALE NIE JEST TO DOBRY MĄŻ. NIESTETY. Cieszę się, że choć dziecko wymodlilam. Jednak ból w sercu mam i niedosyt. Wiem, że tylko modlitwa mi pomoże, śnie zamierzam do… Czytaj więcej »
Bardzo dziękuję za to świadectwo. Ja też już od dawna modlę się o poznanie dobrego męża, ale niestety bez żadnych, najmniejszych nawet efektów. Po przeczytaniu Twojego świadectwa postanowiłam jednak spróbować raz jeszcze.