Odmawiałam z rodziną już kilka Nowenn Pompejańskich. Choć jeszcze nie wszystkie intencje zostały wysłuchane, dziękuję Mateczce z całego serca za to co nam dała. A dała nam bardzo dużo. Wiem ,że bez pomocy” z Góry” nie podołaliśmy temu co los nam zgotował. Zachęcam wszystkich do odmawiania nowenny, jeśli myślicie, że jesteście w sytuacji w której już nikt nie jest w stanie wam pomóc to zawierzcie Maryi bo modlitwa i wiara czynią cuda. Na pewno będę odmawiać kolejne Nowenny kiedy znajdę odrobinę więcej czasu.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy