Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 05-03-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 01-04-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 27-04-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Alicja: Nawrócenie syna Dawida
Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za wyrwanie mojego syna z nałogu alkoholowego. Syn ...
Barbara: Przemiana serca
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się ponad dekadę temu. W tym czasie działo ...
Ewelina: Cichy cud
7 miesięcy temu przeżyliśmy z mężem najgorszą ciemną noc w życiu. 7 ...
Stanisław: Uzdrowienie z choroby
Z Nowenną Pompejańską zapoznałem się w kościele parafialnym w 2019r. Od tego ...
Różaniec z Pompejów – w łączności z…
Dla Czcicieli Matki Bożej Pompeje są miejscem wyjątkowym. To tutaj św. Bartolo ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Marcin: Przedłużenie umowy o pracę
/ 5 głosów
Anna: Uzdrowienie duszy
/ 5 głosów
Magdalena: Ocalenie małżeństwa i uzdrowienie
/ 4 głosów
Przemysław: Prawo jazdy syna
/ 1 głos
Renata: Uzdrowienie Martynki
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin macierzyństwo Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Asiu, BADZ MOCNA.
Nie pros o wiecej klopotow niz juz mialas dotad.
Honor niech Ci podpowiada WLASCIWE postepowanie.
WIARA niech Ci dodaje do tego sily.
Pros MAtke Boza o Wiare i Sile.
Dasz Rade.
Ktos na Ciebie zasluguje i ten Ktos sam Ciebie znajdzie.
W tej chwili wielu ludzi o poglądach ateistycznych, czy żyjących do tej pory daleko od Boga, walczy o chorych na ciovid – 19, niektórzy z nich umrą. A my wierzący, modlący się różańcem żremy się na maryjnym forum i dowalamy sobie pogardliwymi ripostami. Powstrzymajmy się od pogardy i złośliwości na tym forum. Podejmijmy dziennie choć zdrowaśkę za siebie. To, co tu robimy w czasie pandemii to koszmarne antyświadectwo. Wielu ateistów teraz oddaje życie za chorych, a my wierzący? Dowalamy sobie aż … niewiarygodne.
Też Aniu ,na obecną chwilę nic dobrego tymi swoimi kometarzami tu nie wnosisz ,tylko zaostrzasz sytuację . Pamiętajmy ,że w takich sytuacjach najlepsze jest milczenie.
Meno, mnie zwyczajnie żal Xyz. Może Ona szuka? Ja po prostu czuję, że dzieje się coś bardzo złego przez te komentarze odnośnie Xyz. Nie twierdzę, że trzeba przyjmować bezkrytycznie komentarze Xyz, ja też nie ze wszystkim się zgadzam, ale na litość Boską, nie odpisujmy tak, jak miało to miejsce dzisiaj. Można się z kimś nie zgadzać, ale to, co dziś pisały Xyz niektóre osoby to była pogarda, a to już bardzo złe.
Kto sieje wiatr – ten zbiera burzę niestety. Jeżeli daje się przyzwolenie jednej osobie – czyli xyz – na jazdę bez trzymanki, bo rzekomo została skrzywdzona i musi w ten sposób odreagować, to nie dziwmy się ,że taki ton udziela się innym!!!!! Agresja rodzi agresję!!!!!! Ludzie nie chcą być poniżani, obrażani,lżeni,oszukiwani. Bo jednego dnia xyz pisze bez żadnych hamulców, lży bez umiaru, a następnego udaje eksperta od Biblii, komentuje,strofuje innych.Z pewnością jest to osoba zaburzona, która być może szuka. Ale ludzie tutaj nie są psychoterapeutami, nie wiedzą jak z takimi osobami postępować.Nie wymagajmy tego by ktoś udźwignął jej krzywdy,zranienia, traumy.… Czytaj więcej »
Karina, ale nie trzeba odpisywać jej używając słów pogardliwych, tylko tyle i aż tyle. Można zwrócić uwagę, ale w zupełnie inny sposób. Ja nie mówię, żeby pozwolić się obrażać. Nie mówię, że trzeba zgadzać się z każdym komentarzem Xyz, czy kogokolwiek. Wystarczy odpisać używając słów kulturalnych, bez pogardy.
Niestety, mleko się już rozlało, zamęt został zasiany. Mnie to osobiście irytuje , jak xyz ma przyzwolenie na wypisywanie wulgaryzmów. Tylko ona używa tutaj naprawdę ostrych, ordynarnych słów , w zasadzie nikt w taki sposób jak ona pisze do innych – jej w ten sposób nie obraził . A że ktoś wyraża swoją dezaprobatę w stanowczy sposób uważam, że wulgaryzm i ordynarne słownictwo zasługują na pogardę. Z jej strony jest to manipulacja innymi i w pewien sposób szantaż. Podejrzewam po sposobie formułowania jej wypowiedzi, że jest to mocno nieletnia osoba.
Wobec tego Aniu,że weszłaś w rolę mentora – miej odwagę prosić o powściągnięcie języka xyz, bo zwracasz się do nas, dlatego dla równowagi – zwróć się także do koleżanki xyz – właśnie tak kulturalnie, poproś by nikogo nie obrażała.
Meno, nie raz dyskutowałam z Tobą, nie raz się nie zgadzałyśmy, ale wiedziałam, że pewnych granic nie przekroczymy. Mogę się z Tobą nie zgadzać, ale Cię szanuję i wiem, że robisz wiele dobra i masz w sobie dobro. Myślę, że podobnie jest z enią. Mogę się z nią nie zgadzać, ale myślę, że obie nie przekroczymy pewnych granic. W przypadku komentarzy do Xyz to była przerażająca pogarda, dlatego reaguję. Przecież Xyz jest człowiekiem, kobietą, nie można tak Jej traktować, jak w komentarzach. Ona też ma w sobie dobro, może ukryte, może pokazuje je w realu, ale ono jest.
Też Aniu ,tu na tym forum była już taka sama sytuacja . Widze jak wiele osób mądrze podchodzi, chodzi mi tu o stałe osoby one milczą . Wchodzą w dyskusje tu z xyz nowe osoby ,które nie znają całej sytuacji. Jednak Ty znając wszystko co działo się nie potrzebnie to zaostrzasz.
Mena, teraz też już to wiem,że nie trzeba wchodzić w taką dyskusję, ale naprawdę mnie to bardzo razi kiedy ona pisze tak wulgarnie i nikt nie reaguje. Być może ona szuka – tak -jak napisała Ania , ale zaczepki.Prowokuje, a potem wciąga innych w pułapkę. Ludzie osaczeni jej bezczelną arogancją oganiają się od niej i odpisują właśnie jak odpisują.Ot,co cały mechanizm spirali nienawiści.Po prostu zasada – nie dać się sprowokować!
Karino,nas starych bywalcy doświadczenie nauczyło ,że zwyczajnie zignorować należy tą osobe, bo nie ma sensu z nią dyskutować. To co działo się jakiś spory czas temu tu na forum było aż trudno uwierzyć ,że admin to dopuszczał na stronie poświęconej Maryji jak pisała kiedyś Katarzyna wszystko zostało tu zmieszane z błotem wiara w Boga ,cześć Maryji ,patryjotyzm . Wulgaryzmy i nieustanne kłamstwa,wieczne prowokacje. A teraz znowu to samo. Dlatego dziwie się też Ani ,jakby wymazała z pamięci tamten czas i na nowo to rozgrzebywała ,nie rozumiem tego. Nowym osobą się nie dziwie bo zawsze jest reakcja obronna. Jednak z czasem… Czytaj więcej »
Też Aniu,nie rozumiem Cię wiesz ,że to xyz padają słowa ,których tu nie powinno być a Ty innych strofujesz choć wiesz dobrze do czego to wszystko zmierza .
To był ostatni mój wpis w tej sprawie . Nie chce już tracić czasu na dyskusje ,których nie powinno być.
Zwróciłam uwagę, że naprawdę odpisujecie Xyz używając okropnego języka. Dziewczyny, ja nie mówię, że zawsze trzeba się tu z każdym zgadzać i co tu kryć- sama wdałam się w kilka dyskusji, ale … trzeba zachować szacunek dla drugiej osoby. Można się z kimś nie zgadzać, można się nie zagdzac z Xyz, ale nie odpisujcie jej w tak pogardliwy sposób, bo to jest złe. To nie ma nic wspólnego z obroną kultury, języka, czy modlitwy. Na tym forum naprawdę jest miejsce dla Wszystkich.
Bardzo ważne info, od Ojca Dariusza Piókowskiego SJ odnośnie Trevigano, Kochani, rozprowadzajcie tę informację i udostępniajcie ją, komu i gdzie się da. Drodzy chrześcijanie, rzekome objawienia Matki Bożej w Trevignano Romano we Włoszech przekazywane mistyczce Giselli Carda nie są uznane przez Kościół. Chociażby dlatego, że ponoć jeszcze trwają. Więc nawet gdyby były prawdziwe, nie powinno się ich rozpowszechniać dopóki się nie skończą i nie zostaną przebadane przez władze kościelne. Zwodzą one wierzących, ponieważ rzekomo Matka Boża miała wszystko przewidzieć, co obecnie się dzieje. Nie można nigdzie znaleźć żadnych miarodajnych informacji na ten temat. A otrzymanie imprimatur czy nihil obstat przez… Czytaj więcej »
Odsyłam Wszystkich do bardzo wartościowego artykułu Księdza Andrzeja Draguły „A Matka Boża powiedziała, że…”, czyli autorytet w kryzysie. Żeby było jasne – nie wyśmiewam objawień prywatnych, część z nich jest na pewno autentyczna. jest tylko jeden warunek – objawienia muszą być rozeznane przez Kościół. Nie można ślepo wierzyć każdemu, kto twierdzi, ze objawiła mu się Matka Boska i powiedziała, że… Nie wyśmiewam, uważam, że trzeba używać rozumu. Tak, pierwszeństwo zawsze będą miały sakramenty, modlitwa osobista, osobista relacja z Bogiem i miłość do Boga i do bliźniego. Wypłynął temat Biblii – tak, to jest dramat, że katolicy nie czytają Biblii, nie… Czytaj więcej »
Nawet objawienia rozeznane przez kościół różnią się od siebie. Wizja końca świata z objawień fatimskich bardzo różni się od wizji końca świata ojca Pio.
Dlatego najlepiej zostawić Panu Bogu to, co należy do Pana Boga, np. scenariusz końca świata, a samemu żyć dobrze i uczciwie z Panem Bogiem . Nie jest naszą rzeczą, jak koniec świata będzie wyglądał. Naszą rzeczą jest żyć z Panem Bogiem i pozwolić się Jemu kochać. A dla większości ludzi końcem świata jest ich śmierć.
Msza św
piątek 27 marca 2020
06:30 Do Opatrzności Bożej z podziękowaniem za otrzymane łaski, z prośbą o dalsze Boże błogosławieństwo, dary Ducha św. i opiekę św. Michała Archanioła dla pana Marka, całej Rodziny Nowenny Pompejańskiej, za wstawiennictwem Królowej Różańca św. z Pompei oraz bł. Bartolo Longo
Eniu dziękuję za informację. Jesteś tu zawsze w odpowiednim czasie. Dziękuję bardzo za to że jesteś. Będziemy się modlić za całą redakcję Rosemaria.