Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Xyz
30.07.2018 13:30

A czy jak on otworzył drzwi to powiedzialas ze jestes jego przyszla zona? Zabralko ostatniego elementu 🙂

Justka
30.07.2018 15:58
Odpowiada na wpis:  Xyz

Piękne świadectwo. Zamiast krytyki zacznijcie się ludzie modlić!

Hanka
30.07.2018 12:26

Modlitwa to przecież rozmowa z Bogiem. Bez sensu jest taka, która nie sprawia przyjemności… Jakbyś się czuła gdyby Twoja koleżanka Ci powiedziała, że rozmowa z Tobą ją męczy ale rozmawia bo ma nadzieję, że dzięki Tobie pozna swojego przyszłego męża. Wybacz ale dla mnie taka modlitwa jest bez sensu. Powinnaś znaleźć sobie taką formę modlitwy ( może Adoracja przed Najświętszym Sakramentem, może Koronka do Bożego Miłosierdzia a może zwykła prosta rozmowa jak z Ojcem czy Przyjacielem), która nie będzie stanowiła dla Ciebie przymusu ale niosła radość i była wyczekiwana.

Klara
30.07.2018 11:17

Najpierw chyba powinnaś pomodlić się za siebie i za Was potem o dzieci. Dzieci to chyba po ślubie. Nie mniej jednak gratuluję i życzę szczęścia. Bóg jednak coś tam działa między ludźmi nie wszystko da się wytłumaczyć przypadkiem 🙂

Edyta
30.07.2018 09:51

Zosiu ja też nie przepadałam za różańcem, a teraz nie mogę bez niego żyć. Twoje świadectwo przepełnione jest Obecnością Maryii w Twoim życiu. Pozdrawiam Cię serdecznie z Bogiem

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x