Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 01-04-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 28-04-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 24-05-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Joanna: Uwolnienie z nerwicy lękowej
Moja Pierwsza Nowennę Pompejańska zaczęłam odmawiać dokładnie rok temu; 3 stycznia 2021r ...
A: Czuję jego miłość
Nowenną pompejańską modliłam się cztery razy. Drugi i trzeci mówiłam nie w ...
Stan: Nie poddaliśmy się – przyjaciel i…
W zeszłym roku, tuż po Świętach Wielkiej Nocy zatelefonował do mnie mój ...
„Królowa Różańca” potrzebuje… Ciebie!
Pomóż nam dalej działać – bez Ciebie "Królowa Różańca Świętego" nie będzie ...
M: Brat poszedł na leczenie
Nowenne odmawiałam 2 lata temu w intencji mojego brata alkoholika. Mój brat ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
M: Brat poszedł na leczenie
/ 6 głosów
Joanna: Uwolnienie z nerwicy lękowej
/ 5 głosów
Aneta: Prośba o urodzenie i zdrowie dla…
/ 3 głosów
Aleksandra: Spokojniejsze dziecko
/ 2 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
P.S. w tym roku w sierpniu byłam też w Medjugorie tam również modliłam się w naszej intencji mnie i mojego narzeczonego ( bo w okresie wakacyjnym się bardzo, bardzo pokłóciliśmy) i teraz znowu taka okropna kłótnia … i do tego na odległość 🙁 … nie wiem ale im bliżej ślubu ,tym więcej dylematów, wątpliwości i jak by celowo ktoś nas chciał odłączyć od siebie poprzez kłótnie i to bardzo długie kłótnie bo kilku tygodniowe, ubliżanie czy choć by te smsmy którymi ranię
Dzień dobry. Sporo czasu już upłynęło, mam nadzieje, że cała sytuacja rozwiązała się w pozytywny sposób. 😉
chciałam jeszcze dodać bo całkiem zapomniałam w poprzedniej wiadomości że bardzo często odtrącałam dobro mojego partnera, nie potrafiłam odróżnić złych rzeczy od dobrych ,wymuszałam na nim różne rzeczy, często się obrażałam, od paru miesięcy usiłuję znaleźć pocieszenie w modlitwach i kościele. Robię rzeczy których nie chcę robić ! Za niego też muszę się modlić, choć jest dobry i wrażliwy i raz w roku wybierze się ze mną do kościoła jednak nie jest praktykujący, nie chodzimy też oboje do spowiedzi choć ja o swojej myślę od długiego czasu … tylko ciężko się wybrać. Kiedyś mu coś wspomniałam o modlitwie to powiedział… Czytaj więcej »
witam. ja chce odmówić nowennę pompejańską po nowym roku, aby drogi mojego narzeczonego się zeszły i by to co teraz jest podzielone stało się jedną drogą, nie wiem czy tak mogę ? We wrześniu 2017 mamy brać ślub, ale mimo że jestem teraz na wyjeździe bardzo się pokłócilśmy i on chce to wszystko odwołać, że już ma dosyć, na święta nie odbierał ode mnie telefonu, rozłączał mnie. Ma do mnie żal i ma rację, czasami nie potrafię się powstrzymać i jak coś nie idzie po mojej myśli to robię się na tyle zaborcza że piszę głupoty w smsach, jak by… Czytaj więcej »
Podoba mi sie Twoje swiadectwo, Twoja wytrwalosc a przede wszystkim Twoja milosc troska poswiecenie wobec Twojego chlopaka…to, ze tak bardzo zalezy Ci na jego zdrowiu i nawroceniu…to jest piekne…i ufam ze jeszcze razem pojdziecie do Kosciola i razem odmowicie pompejanska…:)
Kasiu dziękuje bardzo za komentarz! Ja tez w to wierze. Jeśli chodzi o niego obecnie jest w dobrym stanie, wrócił na studia, pracuje, nie denerwuje sie juz tak bardzo. W zasadzie juz od dawna nie zauwazylam zeby sie czyms denerwowal, czy czegos sie obawiał. A co do jego wiary.. nie wiem, moze potrzeba wiecej czasu, moze kolejna nowenna, w kazdym razie jeszcze czekam.
Pozdrawiam serdecznie 🙂
E.a czy Twoj chłopak tez się modli? Bo to wygląa, jakby złożył u Ciebie zamowienie, a sam niec nie robił w tym kierunku…
Właśnie nie. Dlatego jedną NP odmówiłam w intencji jego nawrócenia, żeby sam zaczął sie modlić i zaufał Bogu bo wierze ze tylko tego mu brakuje zeby mu sie polepszyło, nawrócenia.
Pierwsza NP odmawialam w intencji nawrocenia chlopaka. Nie bylysmy juz razem, bo nie pozwolili nam na to jego rodzice. Co noc jednak mi sie snili i grozili, ze nigdy nie pozwola nam byc razem. Na poczatku bardzo mnie to bolalo, a caly dzien bylam rozbita i przygnebiona. Druga nowenne podjelam za sibie, bez jakiegokolwiek zwiazku z nim i znow to samo- ojciec z matka, na zmiane, raz po raz mi w snach wygrazali, ze nie bedziemy razem. To byla robota zlego, bo zaden kudlaty pies by mnie wtedy nie przestarszyl, ale juz nienawistne oczy jego ojca-owszem. Na ile moglam, przestalam… Czytaj więcej »
Pismo Swiete czytam, ogladam kazania w miare mozliwosci, uzalam sie nad soba czasem:/ bo tak naprawde to Bog mi daje duzo, czasem niestety zly atakuje szczegolnie po czesci bolesnej i dopoki nie odmowie chwalebnej jestem na skraju wyczerpania, a nie zawsze mam jak odmowic jedna i druga tajemnice na raz
wiem, Dario – przykro mi, niestety bardzo dobrze wiem o czym piszesz, życzę CI jednak siły i opierania wszystkiego na Bogu, bo to jest walka duchowa, ze złem, wobec którego sami jesteśmy bezsilni nie mamy szans, tylko Aniołowie, święci i przede wszystkim sam Bóg może nam pomagać w takiej walce, proszenie Jezusa o pomoc, bliska z Nim relacja. Trzeba mieć swiadomosc ze zly nic Ci nie może zrobić, najwyżej podokuczać, jest bezsilny, dlatego to robi. Czasem tez dobrze jest oderwać myśli od tego wszystkiego, np. isc na spacer:)czy cos innego. Mi najbardziej podczas takich ataków pomagają modlitwy do Michała Archanioła… Czytaj więcej »
Dario – ja też miałam podczas jednej z Nowenn bardzo trudne stany, min coś jakby depresja i gorsze ale nie chce tutaj pisac
może regularne czytanie Pisma Św. CI pomoże, nie wiem czy odmawiasz modlitwy do Michała Archanioła
módl się z jakimś świętym, pros o wsparcie Aniołów i świętych, staraj się być blisko Jezusa, np. przez dłuższą modlitwę osobistą, stan łaski uświęcającej, adoracja Najśw. Sakram., módl się Koronką do Miłosierdzia Bożego
jeśli będzie bardzo ciężko proponuję poradzić się księdza egzorcysty, czasem można na maila, albo zadzwonić
Ja modle sie za mojego bylego, i jest mi strasznie trudno i rowniez snil mi sie Zly ze snu wyrwal mnie Jezus, i niestety musze powiedziec ze tez dzieja sie dziwne rzeczy, np. spotkalam czlowieka ktory przezegnal sie na moj widok a potem pocalowal mnie w czolo, pozniej kolega mojego ex probowal mnie zgwalcic, czasem w nocy moj telefon sam dzwoni (?) musze dzwonic ja bo przeciez ktos musi wpisywac kod i wybierac nr, ale ja nic takiego nie pamietam, mam ataki histerii i placzu, nie kontroluje tego, ale podobno zly atakuje emocje, czuje sie fatalnie jestem na srodkach antydepresyjnych… Czytaj więcej »
staraj się jak najczęsciej uczestniczyc w Eucharystii i adoracji Najświętszego Sakramentu, dodatkowo jak najczęstsza spowiedź. Gdzieś też czytałam, że nie powinno się modlic za osoby zniewolone, że zwykły człowiek może tego nie unieśc, ale podobno mozna pościc za takie osoby. Ale ja nie jestem specjalistą w tej materii, najlepiej porozmawiac z jakimś kapłanem.
Tak módl się i szukaj Boga, aż do skutku. Wkońcu wygrasz ze złem! Jeśli chcesz zmienić swoje życie nie możesz się poddać. A jak Ci coś nie wyjdzie to próbuj w nieskonczoność.
Baranek niekoniecznie sny to zabobony i tylko astrologia wierzę że niektóre sny pochodzą od Boga dlatego że akurat duzo się modlę i właśnie po moich modlitwach śnią mi się sny które sie potem sprawdzają w rzeczywistości dlatego nie można uważać snów za zabobony bo to są zupełnie dwie różne rzeczy . A co powiecie na sny naszych świętych też to były zabobony chyba nie .
i dlatego trzeba prosić Ducha Świętego, aby pomógł rozróżnić, czy to od Pana Boga, czy od złego pochodzi, a nie ufać w sny 🙂
barbaro, ale sny prorocze mogą również pochodzić od złego ducha. Powinno się byc w tym temacie bardzo ostrożnym.
sny może nie, ale senniki to zabobony.
Zabobony to przesądy
nie wolno czytać senników, czytając sennik chcesz poznać przyszłość, czyli łamiesz I przykazanie, ogólnie tak jak pisze Aneta ze snami trzeba ostrożnie, gdyż nie wiadomo skąd pochodzą czy czasem nie od złego, podobnie jest z wizjami, obrazami itp. niekiedy one coś faktycznie znaczą, są dla nas jakąś zwykle osobiście skierowaną do nas informacją, Bóg nam coś pokazuje, szczególnie jesli chodzi o obrazy, wizje, ale trzeba być bardzo ostrożnym i rozważnym w interpretacji takich rzeczy, a czasem widomo są po prostu skutkiem naszych przeżyć podaczas pierwszej mojej Nowenny w części błagalnej miałam straszne koszmary, nie tylko śnił mi zły, ale też… Czytaj więcej »
Barbaro, pisałem tylko o senniku.
Bardzo Wam współczuję z powodu tej choroby, jednocześnie wierzę, że wyjdziecie na prostą. Kiedyś ktoś mi powiedział, żeby nie wiem co się działo, jak strasznie było, to żebym kurczowo trzymała się Pana Boga, chociażby nitki z jego szaty. On zawsze pomaga, a prosząc przez Niepokalane Serce Maryi na pewno zostaniecie/zostaniemy wysłuchani.
E. Jeżeli śni się czarny pies oznacza to że w naszym otoczeniu jest ktoś wyjątkowo wredny i zły
Basiu, uwaga na zabobony.
Niestety to prawda, również jeśli mężczyzna/kobieta (nasz partner) pocałuje nas we śnie, oznacza zdradę na jawie, Tak samo jeśli kolega/koleżanka oznacza zdradę przyjaciół. Niestety sprawdzone 🙁 Wąż- wrodzy, stosunek seksualny z kimś- kłótnia, która kończy się rozpadem koleżeństwa/przyjaźni/małżeństwa/innych relacji. Niby zabobony, ale jak mi się to przyśni to wiem co mnie czeka :/
Jesteście katolikami, a wierzycie w senniki, które opierają się na astrologii…
Ja nie wierzę, po prostu jak przyśni mi się jedna z wymienionych sytuacji sprawdza się na jawie. Powiedziałam swoje obserwacje. To nie moja wina, że mi się to śni. W sumie mam to gdzieś. Po prostu wiem co mnie czeka, mimo że wcale nie jestem ciekawa
Ja też cierpię na nerwicę lękowo – depresyjną. Jest strasznie. Półtora miesiąca temu zostawił mnie mężczyzna, którego bardzo kocham. Nie zrobił tego ze względu na moją chorobę. Ale to wydarzenie sprawiło, że mój stan się bardzo pogorszył…
Sama choruję na nerwicę tyle, że lękowo-depresyjną. Jest trudno, ale widzę, że „trzymanie się” Boga dużo w ciężkich chwilach daje.Dużo pomaga też wsparcie bliskich osób.
Agnieszko a odmawiałaś Nowennę Pompejską? Ja nigdy nie byłam u lekarza, ale był czas w moim życiu ze bardzo się wszystkim przejmowałam i wszystkiego bałam. Kiedy zerwałam z chłopakiem to w ogóle mi się tak strasznie pogorszyło, że już nie wiedziałam co dalej robić. Byłam kompletnie załamana. Wszystko mnie przerażało, całe moje życie. To był najgorszy czas mojego życia i gorszego sobie nie wyobrażam. I wtedy wlasnie pomyslalam o Bogu i ze tylko ta nowenna juz mi chyba moze pomoc. Bylo bardzo ciezko, ale uparlam sie ze musze dokonczyc te modlitwe, bo to moja ostatnia deska ratunku. Ciagle plakalam odmawiajac… Czytaj więcej »
Od dwóch lat odmawiam Nowennę Pompejańską 🙂