Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
13 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Eliszka32
23.10.2014 23:51

Strasznie jestem smutna i przygnębiona:(

Eliszka32
23.10.2014 22:53

Ja też wytrzymać już nie mogę. Nie mam depresji, ale ciągle też podobne myśli w swojej sytuacji:(((. Wątpię, że one miną kiedykolwiek:(.

meg
23.10.2014 21:08

mam 19 lat. modle sie o uwolnienie z depresji. dzisiaj 18 dzien mojej nowenny i mam totalne zalamanie nerwowe. ciagle mysli, ze ta modlitwa nic nie da , ze skoro czuje sie tak zle to znaczy ze tak sie bede czula zawsze zadna modlitwa mi nic nie pomoze. jest ciezko….Teraz zdalam sobie sprawe ze to wszystko to sprawka zlego. bardzo prosze, chocby o krotka modlitwe o wytrwanie w nowennie. Bog zaplac!

monika
04.12.2013 21:39

przepiękne świadectwo,aż mi przeszły ciarki po plecach -ale wiem,że Maryja i Jezus sa najlepszymi lekarzami na wszelkie nasze choroby.Bóg z Tobą i Twoja rodziną.

Kowalik
04.12.2013 19:04

Ja też modlę się o uzdrowienie mnie 🙁 Podobna intencja. Na początku było pięknie. Teraz są i chwile załamania i płacz i stany depresyjne i złe mysli…. Chciałabym tak bardzo zostać uwolniona od tego wszystkiego co mnie nęka…. 🙁 Właśnie też mnie zastanawia dlaczego Pani modliła się o uwolnienie tak młodej osoby? Może Pani napisać coś więcej ?

Bogusia
05.12.2013 00:07
Odpowiada na wpis:  Kowalik

Przyczynę znalazłam w linku podanym już w odpowiedzi dla Anny. A próbując i proszą o uwolnienie dla mojego dziecka sama również zostałam uwolniona. Dziś wyję się inną osobą, inaczej patrzę na to samo co 2 miesiące wcześniej ale najważniejsza jest wiara. Wiara w to że doświadczamy czego niezwykłego, niezwykłej dobroci i łaski Matki Bożej i Syna Bożego. I wiary w to że są razem z nami. Nie wolno się załamywać, trzeba przezwyciężyć chwile zwątpienia i załamania, wytrwać. Wierzyć i trwać a dostrzeżemy światło Chrystusa. Dziś nawet moja córcia mówi „Mamo, widzisz to światło? Pan Jezus jest z nami”. To niewytłumaczalne… Czytaj więcej »

Ala
04.12.2013 19:01

Nic z tego nie rozumiem, jak zły bił w tą córkę? nic z tego nie wynika 🙁

Bogusia
04.12.2013 23:55
Odpowiada na wpis:  Ala

Miałam kiedyś podobne pytania. Bił to znaczy że próbował odebrać mi wiarę, wiarę w modlitwę i ufność Matce Bożej. Bił to znaczy wywoływał u tych których kochamy zachowania które nas bolą, które nas krzywdzą i które mają nas złamać i zawrócić z naszej drogi do Boga. Zachowania które trudno wyjaśnić, uzasadnić psychologicznie i znaleźć odpowiedź.

Anna
04.12.2013 18:17

Pani Bogusiu czy moze Pani napisać dlaczego modliła sie o uwolnienie tak malutkiego dziecka? skad to sie wzielo czy miało to moze związek z jakimis złymi zabawkami, bajkami? Jestem matką chciałabym wiedzieć przed czym chronić dziecko…

Bogusia
04.12.2013 23:47
Odpowiada na wpis:  Anna

Tak. Nie wiedziałam skąd się biorą tak złe i agresywne zachowania mojego dziecka. Długo szukałam i nie odnajdywałam ani odpowiedzi ani rozwiązania tych problemów. Pewnego razu dostałam link: http://www.youtube.com/watch?v=Ep0CybRL3Gg&feature=share&list=UU34XbgssJ-uA9Fu1ksHnPoA i po jego obejrzeniu zrozumiałam że nic się nie dzieje bez przyczyny. Wiele lat poświęconych pracy a nie dziecku zrobiło swoje. Zamiast rodziców moje dziecko miało przy sobie złego ducha w postaci złych zabawek i bajek. Czasu nie mogłam już cofnąć ale mogłam prosić o pomoc Matkę Boską, a na szczęście miałam obok siebie anioła i przewodnika w postaci mojej koleżanki. I udało się, trzeba tylko uwierzyć.

Anna
05.12.2013 19:47
Odpowiada na wpis:  Bogusia

Pani Bogusiu dziękuję za linka, znałam już tą prezentacje i mogę ją polecić wszystkim, każdy rodzic powinien ją oglądnąć. Dziś dużo ludzi śmieję się z takich rzeczy lekceważą je a później mają problemy. To jest straszne i smutne jakie teraz robią zabawki dla dzieci jak chcą odebrać im niewinność. Wszystkie złe zabawki trzeba wyrzucić nie dopuszczać aby były w domu. Życzę Pani wiele dobrego i polecam też Różaniec Rodziców za dzieci, sama zapisałam sie do niego gdy przeczytałam o nim w Królowej Różańca Świętego nr.7.

Bogusia
05.12.2013 22:21
Odpowiada na wpis:  Anna

Witam Pani Anno, niestety jest to prawda,że ludzie lekceważą tak ważne sprawy Ja kiedy tylko ma sposobność mówię wszystkim rodzicom o kwestii złych wzorców jakimi są zabawki, filmy i książki.Przykre jest to,że każdy potakuje i nawet nie ma chwili, by zagłębić się w ten temat.Niestety później trzeba mierzyć się z konsekwencjami takimi jak ja doświadczyłam. Moja córcia dziś ogląda Animal Planet i smuci się,że nie możne jeszcze pomóc wszystkim zwierzętom. Che zostać weterynarzem.Ja jestem szczęśliwa, że córcia odzyskała swoją niewinność. Codziennie modlę się do Matki Boskiej i wiem,że nie ma już rzeczy z którymi sobie nie poradzę przy jej pomocy.Życzę… Czytaj więcej »

13
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x